- 2 days ago
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00KONIEC
00:49Drugie serce.
01:10KONIEC
01:12Mówiłem, że nic nie wiem.
01:15A ja wiem, że Melike była adoptowana i że ty zrobiłeś jej test.
01:18I teraz mi wszystko powiesz.
01:25Mów. Powiem. Słowo.
01:27Zacznij tak. Melike zrobiła test DNA.
01:31Pobrałem próbkę krwi.
01:35Przyniosła próbki włosów matki i ciotki.
01:39Nie było zgodności.
01:40Zadzwoniłem do niej i przekazałem wiadomość.
01:43To wszystko. Nie sądzę.
01:45Myślę, że widzieliście się znów.
01:48W porządku. Nie bij.
01:50Przyszła tylko raz po wyniki.
01:56Pięć miesięcy wcześniej.
02:06Sama widzisz.
02:09Proszę o resztę pieniędzy.
02:21Dziękuję.
02:37Żarty sobie robicie?
02:42Po co dzwonisz?
02:44Mam wyniki testu.
02:46I mam dowód.
02:48Nie będę spokojna.
02:50Mam wyniki.
02:51Cały świat pozna prawdę.
02:55Nie będzie mieć odwagi spojrzeć ludziom w oczy.
03:00Wszyscy będą łączyć nazwisko Alcany z tym skandalem.
03:22Z kim rozmawiałam?
03:24Nie wiem.
03:25Przysięgam.
03:31Więcej nie zapytam.
03:33Jak ja się w to wplątałem?
03:36Widzieliście się znowu?
03:38Nie.
03:39Przysięgam.
03:43Tylko dostawałem wiadomość.
03:45Kto się zaproponował pieniądze za zniszczenie wyniku?
03:50Daj mi numer.
03:52Nie znam.
03:52Był zastrzeżony.
03:54Wysłał to przez jakąś...
03:56aplikację.
03:58Pokaż to.
04:01Za zniszczenie wyniku dostaniesz pięćset tysięcy.
04:05Zabieram to.
04:14I jeszcze mówi, że to nie moja sprawa.
04:17Jak to nie moja?
04:21Nie wierzę, że to zrobiłeś.
04:26Teraz już rozumiem, dlaczego nienawidzę tej rodziny.
04:32Dość tego.
04:34Nie.
04:35Będziesz się tłumaczył przed mamą.
04:42Nigdzie nie pojedziesz.
04:48Rozmawiają.
04:51Moja córka wróci do domu.
04:55Dzięki tobie.
05:02Nie pojmuję, jak mogłeś dać tej prostaczce majątek, który należał się naszej córce.
05:07Nie wyjdziesz stąd, dopóki się nie wytłumaczysz.
05:11Nikomu nie dałem niczego, co należało siebie widzieć.
05:15Gdybyś naprawdę o niej myślał, nie ściągałbyś tutaj Rejhan?
05:19I jej równie niezrównoważonej czóreczki.
05:22Skoro zależy ci na Bierdzik, pozbądź się stąd Rejhan i Asli.
05:29To niemożliwe.
05:31Boże, co ta Rejhan z wami zrobiła?
05:34Jeśli się jej stąd nie pozbędziesz, zabiorę Bierdzik i sama się wyniosę.
05:49Nigdzie jej stąd nie zabierzesz.
05:51Tylko z jej powodu nadal tu mieszkasz i jesteś moją żoną.
05:56Znoszę to wszystko dla niej.
06:02Jeśli ci się tu nie podoba, możesz się wyprowadzić.
06:06Wyrzucasz mnie?
06:07Albo przestaniesz się awanturować, albo...
06:10Skończymy to raz na zawsze.
06:12Mam już dość.
06:14Przemyśl to i sama z decydują.
06:37Nie wiedziałam, że wzięłaś nocną zmianę.
06:40Nie wzięłam.
06:43To wszystko odsyłamy?
06:46Tak, pójdzie na przemiał.
06:48Szkoda.
06:49Spójrz na to.
06:5227 tysięcy do kosza.
06:59Szkoda.
07:01To się nazywa ochrona marki.
07:04Wolą wyrzucić, niż obniżyć cenę.
07:09Naprawdę to palą?
07:10Wiedziałeś?
07:12Nie ma z Litwim.
07:16A gdybyśmy tak...
07:19Co się dłożyły?
07:22Wiesz, co się stanie, jeśli się dowiedzą?
07:26Będziesz się modliła, żeby cię tylko zwolnili.
07:29Od razu trafisz na policję.
07:33Przecież i tak to zniszczą.
07:37Mówisz poważnie?
07:41Potrzebuję pieniędzy.
07:44Dla siostryn.
07:46Muszę ją ratować.
07:50Jeśli cię złapię, dostaniesz łatkę złodziejki.
07:53Nie rób tego.
07:55Jak chcesz to sprzedać?
07:58Przez internet.
08:00Nie mam innego wyjścia.
08:02I tak pójdą na przemiał.
08:09Nie wplączę cię w to.
08:11Pozwól mi tylko samej zawieść rzeczy do magazynu.
08:15Jeśli wszystko się wyda, nie będziesz w to zamieszana.
08:19Proszę.
08:22Zgoda.
08:25Dziękuję.
08:31I jeszcze jedno.
08:33Mogę dziś nocować u ciebie?
08:35Nie chcę wracać do domu.
08:38Oczywiście.
08:40Rzeczy gotowe?
08:42Auto zaraz tu będzie.
08:44Czy Sezin może dziś zamiast mnie pojechać do magazynu?
08:49Dobrze.
08:50Tylko się pośpieszcie.
08:51Tak jest.
09:16Naprawdę to zrobiliście?
09:18O czym mówisz?
09:21Emelo wszystkim mi powiedziała.
09:23Ty i ciotka zapłaciliście matce Asli.
09:27Jak no to wpadliście?
09:31Jak myślisz?
09:33Razem zgarnęliśmy Rejhan z nadprzepaści.
09:36Zrobiłem to dla niej.
09:37A Asli?
09:38Pomyślałeś o niej?
09:39Obchodzą cię jej uczucia?
09:42Nikt jej nie przywiózł tu siłą.
09:45Załamała się, kiedy daliście pieniądze jej matce.
09:49Nie chcę myśleć, jak się teraz czuję.
09:52Bardzo dobrze.
09:55Nie martw się.
09:58Odpoczywa w swoim pokoju.
10:00Mówisz o pokoju Melike.
10:03M?
10:04M?
10:05To dla niej bez znaczenia.
10:10Czyli wszystko w porządku.
10:14Zniszczycie tej dziewczynie psychikę.
10:18Od kiedy to jesteś taki empatyczny?
10:31Naprawdę nic jej nie jest?
10:34Śpij.
10:36To dobrze, bo zaraz przyjedzie prawnik.
10:40Po co?
10:42Wystąpię o zakaz zbliżania się.
10:46Dla kogo?
10:48Na razie tylko dla Huli.
11:09Jestem wdzięczna pani Rejhan.
11:11Dzięki niej żyję.
11:13Miałabym brać od niej pieniądze?
11:15Mam swój humor.
11:17Może kupujesz innych swoimi pieniędzmi, ale nie mnie.
11:22Czyli twoja matka wzięła za mało.
11:25Inaczej nie byłabyś taka zła.
11:29Dobra, co?
11:31Moja mama wzięła pieniądze?
11:34Nie udawaj, że nie wiesz.
11:36Cię.
11:41Ty.
12:04Tak.
12:08Muzyka
12:41Mamo
12:46Mamo
12:50Gdzie jesteś?
13:12Mamo
13:36Mamo
13:38Mamo
13:43Mamo
14:08Mamo
14:38Mamo
14:39Tak
14:40Naprawdę?
14:44Nie wyglądasz najlepiej
15:03Mamo
15:14Mamo
15:18Wiem o wszystkim
15:20Dlatego przyszedłem
15:28Spójrz na mnie
15:35Chcesz się przewietrzyć?
15:39Chodźmy
15:40Mamo
15:41Mamo
15:53Mamo
15:55Mamo
15:57Mamo
15:58Mamo
16:09Mamo
16:09Mamo
16:10Mamo
16:10Mamo
16:10Trochę ci lepiej?
16:15Zdecydowanie
16:18Dziękuję.
16:26Lepiej, żeby nas razem nie widzieli.
16:31Co zrobisz? Będziesz mnie unikać?
16:37Naprawdę?
16:40Nie chcę zawieść pani Reyhan.
16:43Idź już.
16:49Pójdę.
16:52Chcesz poznać wyniki testu Melika?
16:55Zupełnie wypadło mi z głowy.
16:57Dowiedziałeś się czegoś?
17:00Tak.
17:02Była adoptowana.
17:08A pani Reyhan nic nie wie.
17:12Podłożyli inne dziecko w miejsce zmarłej córeczki.
17:21Kto wie, czyje to było dziecko?
17:24Melika się dowiedziała.
17:28Nie powiemy pani Reyhan prawdy.
17:30Ona się załamie.
17:32Ciotka o niczym się nie dowie.
18:00Ciotka o niczym się nie dowie.
18:20Co?
18:22Kiedy weszło.
18:28Kiedy to nie wygodnie?
18:30Piotrze, jak?
18:47Zobaczmy się!
18:48Chowaj się gdzieś!
19:01Co robisz na tym zimnie?
19:07Musiałam się przewietrzyć.
19:09Wejdź, bo się przeziębisz.
19:12Właśnie zamierzałam wrócić.
19:18Miałam zły sen, ale nie chciałam pani przeszkadzać.
19:24Moje biedactwo.
19:26Spałaś w ubraniu?
19:29Nieważne.
19:31Dam ci piżamę.
19:33Nie włożę piżamy Melike.
19:42Już i tak...
19:45Jak uważasz? Jutro kupimy ci nowe ubrania.
19:50Jutro umówiłam się z Sezin.
19:53Po co?
19:56Jak to po co?
19:58To moja siostra.
20:00O tym wszystkim, co ci powiedziała?
20:02Powinna chyba przeprosić.
20:06To bez znaczenia.
20:08Jest dla mnie wszystkim.
20:10I ona, i Murat.
20:12Muszę to jakoś wyjaśnić.
20:14I poproszę o mój telefon.
20:20Został na dole.
20:23Po co ci telefon o tej porze?
20:26Porozmawiacie rano.
20:27Kładź się.
20:31Przykryj się.
20:37Grzeczna dziewczynka.
20:39Mam pomysł.
20:41Razem pójdziemy jutro do Sezin.
20:45Olur.
20:47Zgoda.
20:49Dobranoc.
20:50Dobranoc.
21:14Aras.
21:16Aras.
21:17Aras.
21:27Co ty robisz?
21:29Uważaj.
21:34Wracaj, bo zmarzniesz.
21:37Chodź.
21:38Przam.
21:50Muzyka
22:08Asli i Sezin mają do mnie żal, ale w końcu zrozumieją, dlaczego to zrobiłam.
22:14Sezin nie musi już tam pracować.
22:16Możemy otworzyć dla niej butik.
22:19Niech go sobie prowadzi.
22:22Nie butik, nie widzisz, co tu się dzieje?
22:28Mamy dużo pieniędzy.
22:32Możesz w końcu jechać do szkoły aktorskiej w Londynie, którą wciąż tak wychwalasz.
22:41Do Akademii Królewskiej?
22:46A co ty zmieniasz?
22:49Asli wyniosła się z domu.
22:55Chcesz, żebyśmy o wszystkim zapomnieli i cieszyli się życiem?
23:00Czy ja to powiedziałam?
23:02Niczego nie rozumiesz.
23:04Dlaczego wciąż mamy te wszystkie problemy?
23:07Bo wciąż popełniasz błędy.
23:09I nie wyciągasz wniosków.
23:12Oczywiście.
23:13Znowu ja jestem wszystkiemu winna.
23:15Mamy problemy, bo jesteśmy słabi.
23:18Skoro w końcu mamy pieniądze, powinniśmy je wykorzystać.
23:24Wreszcie możemy być siły, tylko o to mi chodzi.
23:31Pojedziesz do Londynu, a kiedy wrócisz wszyscy, reżyserzy będą ustawiać się do ciebie w kolejce.
23:39Kto by nie chciał takiego przystojnego i wykształconego aktora?
23:45Będziesz grał główne role.
23:47Nikt cię nie zatrzyma.
23:52Tak mówisz.
23:54Jasne.
23:55Tylko nikt nie chce mnie słuchać.
23:59Wszyscy od razu mnie potępiacie.
24:04Porozmawiam dziś z twoją siostrą.
24:06Ją też przekonam.
24:10Dokąd pójdziesz?
24:12Do Alkanów.
24:22Oj, mama.
24:32Pan Metin nie wysłał wszystkich pieniędzy.
24:35Jeszcze nie policzyłam.
24:36Zostałem poproszony, żeby dostarczyć to osobiście.
24:40Córka przysłała mi list?
25:02Chyba żartujesz.
25:03Nie wiem, co tam jest napisane. Do widzenia.
25:07Co się dzieje?
25:10Sam przeczytaj.
25:14Sfana Rejhan wystąpiła o zakaz zbliżania się do niej, za kogo ona się ma.
25:21Spokojnie.
25:22Spokojnie.
25:22Jakie spokojnie.
25:24Już ja jej pokażę.
25:25Oddaj to.
25:27Czekaj, jadę stopą.
25:32Zaczekaj, lepiej wszystko przemyśleć.
25:35O czym chcesz myśleć, Rejhan już wszystko obmyśliła.
25:40Wepchnę jej ten zakaz prosto w garnku.
25:45Wepchniesz, tylko musisz się uspokoić.
25:49Julia!
25:50Nie podjeżdżaj, bo się odegram na tobie.
25:54Jedź stąd, człowieku.
25:57Zaczekaj, nie będę na nic czekać.
26:02Dokąd to pędzicie, Murat?
26:04Czego chcesz?
26:07Podwiozę was, twoja mama jest zdenerwowana.
26:09Jeszcze coś wam się stanie po drodze.
26:16Chodź, mamu.
26:18Czego chcesz?
26:20Zawiozę was, żebyście nie musieli się tłuc autobusem.
26:25Buyurun, ben götüreyim.
26:30Jóru, Murat.
26:31Idziemy.
26:32Murat, şimdi jel sende böyle.
26:33Chodź z nami.
26:41Murat.
26:46Selin.
26:48Gdyby.
26:49Dzień dobry.
26:55Dobrze spałaś?
26:57Nie mogłem zasnąć.
26:59Pewnie przez te nowe miejsce.
27:01Dlaczego przecież teraz to twój nowy dom?
27:07Chodźmy na śniadanie.
27:09Wczoraj prosiłam o mój telefon.
27:12Oczywiście.
27:14Wrzuciłam go do torebki i zapomniałam.
27:17Wybacz.
27:24Po śniadaniu pójdziemy na zakupy?
27:29Mówiłam już, że jestem umówiona z Sezin.
27:32I nadal nie zmieniłaś zdania?
27:36Oczywiście, że nie.
27:39To, co wczoraj powiedziała,
27:43siostry tak ze sobą nie rozmawiają.
27:46Nie panuje już nad sobą.
27:49I przekracza granice.
27:51Sezin bywa nerwowa.
27:53Nie powinnaś tego bagatelizować.
27:58Ale to nie jej wina.
28:02Hulia ma na nią wielki wpływ.
28:09Chodźmy na śniadanie.
28:24Poproszę o jeszcze jedno nakrycie.
28:27Talerz dla Asli już jest.
28:29Dla mnie.
28:32Co za wiekopom na chwilę.
28:37Nie rzucę dziewczyny wilkom na pożarcie.
28:40Ostatnio wciąż mnie zaskakujesz.
28:43Brawo.
28:44Troszcz się o nią.
28:46Nie troszczę się.
28:47Asli przechodzi ciężki okres,
28:49więc ją wspieram.
28:50Czyli się troszczysz.
29:01Dzień dobry.
29:06Cześć.
29:08Siadaj.
29:11Dzień dobry.
29:12Jak ci się spało?
29:16Dobrze.
29:19Na tarasie czasem bywa głośno.
29:26To mi nie przeszkadza.
29:30Asli codziennie ma dostawać na śniadanie
29:32to, co ci powiedziałam.
29:34Zapisz, proszę.
29:35Oczywiście.
29:36Cześć, ciociu.
29:42Dzień dobry.
29:48Pójdę do Figen.
29:54Usiądę tutaj.
30:10Dzień dobry.
30:11Dzień dobry, mamo.
30:17Siedzisz tu od wczoraj.
30:18Chodźmy na śniadanie.
30:21Zostaw mnie.
30:23Nie zachowuj się tak.
30:25Chcesz wciąż siedzieć w pokoju?
30:27Wczoraj byłaś bardzo surowa dla Asli i cieci Rejhan.
30:30Może warto przełamać rodzinę.
30:32Mieszkamy pod jednym dachem.
30:35I znowu to ja jestem winna?
30:38Rejhan robi, co chce, a twój ojciec nie odstępuje jej na krok.
30:43Ale ty tego nie dostrzegasz.
30:47Nie powinnaś wciągać w to taty.
30:52Broń go dalej.
30:54Wiesz, co mi wczoraj powiedział?
30:57Że jest moim mężem tylko ze względu na ciebie.
31:01Tylko dlatego ze mną wytrzymuje.
31:03Nie miał tego na myśli.
31:06Moje naiwne dziecko.
31:12Powiedzieć ci coś jeszcze?
31:14Co zniszczy twój świat?
31:16Holiany?
31:18Twój ojciec zawsze kochał Rejhan.
31:20Co?
31:29Co tu się dzieje?
31:33To prawda?
31:37To prawda?
31:40O czym mówisz?
31:43Powiedziałam jej o naszej wczorajszej rozmowie.
31:46O czymś wczorajszej rozmowie.
31:51Posłuchaj, dziecko.
31:55Nie teraz.
32:08Ustrzegałem cię.
32:11To koniec.
32:12Nasze małżeństwo
32:13nie istnieje.
32:42To pilesne wraz.
32:51Przyszłaś przeprosić za wczoraj?
32:55Nie, chcę z tobą porozmawiać.
32:59O czym?
33:02O Arasie i Asli.
33:07On ma na nią zły wpływ.
33:11Chciałaś, żeby ożenił się z Darią.
33:14Mogłabyś to przyspieszyć, a on w końcu wyprowadziłby się na swoje.
33:20Chcę, żeby Aras założył rodzinę, ale nie podoba mi się to, jak o tym mówisz.
33:27Nie rozumiem.
33:28Zależy mi na Arasie, a nie na wygodzie Asli.
33:33Poza tym, dlaczego Aras miałby się stąd wyprowadzić?
33:37Tak będzie lepiej dla wszystkich.
33:38Naprawdę? I ty o tym decydujesz?
33:42Asli nie będzie tu mieszkać w nieskończoność.
33:45To dom Arasa.
33:47Nie zapominaj o tym.
33:48I nie mów o nim, jakby był niebezpieczny.
33:56Zmuszasz mnie, żebym to powiedziała.
34:00Zrobię to, choć wcześniej milczałam.
34:03Sama zdecyduj, czy Aras jest niebezpieczny.
34:08O czym ty mówisz?
34:16Aras i Melike.
34:20Widziałam ich razem przed śmiercią mojej córki.
34:24Co widziałaś?
34:26Widziałam, jak byli razem.
34:29Co?
34:33Oszalałaś.
34:34Masz urojenia.
34:37Chciałabym, żeby tak było.
34:38Ale twój syn to zrobił.
34:42Zawiódł moją córkę.
34:43Nie pozwolę, żeby skrzywdził Asli.
34:48Miesiącami żyłam z tym ciężarem.
34:51Teraz już wiesz.
34:53Zrób, co trzeba.
34:56Jego, co tu zrobiliśmy?
35:02Jego, co chciałby.
35:21Lynas Costruja
35:21Zrób, co dzieítulo
35:23Żvy
35:29Przyjechałam do córki.
35:31Otwieraj.
35:31Mam zakaz.
35:32Nie mogę pani wpuścić.
35:34Jaki zakaz?
35:35Tam jest moje dziecko.
35:37Co jest człowieku?
35:40Chcemy się z nią zobaczyć.
35:42Będę musiał wezwać policję.
35:45Wezwij.
35:46Bardzo się boję.
35:50Otwierać.
35:52Julio.
35:54Masz zakaz zbliżania się do niej.
35:59Cicho bądź.
36:01Otwierać.
36:04Rehan!
36:19Nie zachowuj się tak, proszę.
36:22Odejdź.
36:24Zostaw mnie w spokoju.
36:25Zostaw mnie w spokoju.
36:39Zostaw mnie w spokoju.
36:51Bądź mi, Jan?
36:58Nie.
36:59Dziękuję.
37:02Nowa wiadomość.
37:07Od kiedy masz dwa telefony?
37:15Nie ważna.
37:24Gdzie Rejhan?
37:27Widziałam, jak szła do mamy.
37:29Co jest?
37:31Nic ważnego.
37:34Jedzcie.
37:39Zaraz przyjdę.
37:49Poszukam pani Rejhan.
38:00Co się dzieje?
38:02Wracaj tam.
38:03Niech Asli zostanie w jadalni.
38:04O co chodzi?
38:08Julia próbuje sforsować bramę.
38:11Natychmiast wezwi policję.
38:13Dlaczego nie może wejść?
38:16Wystąpiliśmy o zakaz zbliżania się.
38:20Zwariowaliście.
38:21To jej matka.
38:25Co się stało?
38:26Nic, wracaj do środka.
38:29Twoja mama jest za bramą.
38:31Co?
38:32Co?
38:37Mama?
38:41Asli, zaczekaj.
38:53Zobaczymy, czy teraz też nie otworzycie.
38:56Otwórz bramę.
39:13Myślałaś, że tak mnie zatrzymasz?
39:16Nikt mi nie zabroni spotykać się z córką.
39:20Odjedź stąd, łamiasz prawo.
39:22Mam gdzieś twoje prawo.
39:24Skoro moja córka tu mieszka, ja też mogę tu wejść.
39:27Nie boję się twojej ochrony.
39:31Myślisz, że w ten sposób nas rozdzielisz?
39:34Policja jest w drodze.
39:36Naprawdę?
39:39Zobaczymy, czy mnie stąd zabiorą.
39:41Mam.
39:43Kiedy na ciebie patrzę, widzę, że podjęłam słuszną decyzję.
39:49Powinnaś być odizolowana od Asli.
39:52Długo wytrzymywała.
39:54Milczałam aż do dzisiaj.
39:56Nie doprowadzaj mnie do ostateczności.
40:00Co pani robi?
40:01W końcu jej się przypomniało, że jest matką.
40:05Kim jesteś, żeby oceniać to, jaką jestem matką?
40:11Dość, mamo.
40:21Asli.
40:23Dziecko.
40:25Ta kobieta wszystko przeinaczyła.
40:29Spójrz.
40:31Wystąpiła o zakaz zbliżania się.
40:34Chce nas rozdzielić.
40:39To jest jej prawdziwa twarz.
40:41Jestem gotowa ze wszystkiego zrezygnować.
40:45Chodźmy stąd razem.
40:53Nigdzie nie idę.
40:56Pani Rehan niczego nie przeinacza.
40:58To ty jesteś jednym wielkim przeinaczeniem.
41:07Asli.
41:10Po co tu przyszłeś?
41:15Jakim prawem?
41:18Nie dostałaś pieniędzy?
41:23Nie obchodzą mnie pieniądze.
41:26Dostałaś czy nie?
41:30Dopięłaś swego.
41:32A ja jak zwykle robię to, czego ty sobie życzysz.
41:36Jak posłuszna córka.
41:41Znów się dostosowuję.
41:43Od dzisiaj będę żyć tutaj.
41:53Bierz te swoje pieniądze i rób z nimi co zachcesz.
42:07O tym wszystkim chociaż nie udawaj, że żałujesz.
42:19Sprzedałaś mnie.
42:22Od teraz nie będziesz się do mnie zbliżać.
42:27Jeśli to zrobisz, wystąpię o taki sam zakaz.
42:30Zakładuję.
42:31Znów nie będziesz się do mnie, dapat.
42:40Przez i gotować.
42:43Znów się do mnie.
42:43Znów się dziennikar.
42:43Znów się zliknę.
42:45Znów się zliknę.
42:50Znów się zliknę.
42:55Znów się.
42:57Znów się zliknę.
43:05Chodź stąd, mamo.
43:25Posłuchaj uważnie.
43:29Zachowujesz się tak, jakby działa ci się krzywda.
43:32A to przecież była twoja decyzja.
43:37Musisz ponieść jej konsekwencje.
43:41Trzymaj się od Asli z daleka.
43:43Tylko ją krzywdzisz.
43:46Zabrała się jej 25 lat.
43:48Daj jej wreszcie wolność.
43:51Niech żyje tak, jak powinna.
43:58Na twoim miejscu zatroszczyłabym się o pozostałe dzieci.
44:03Bo jeśli zobaczą w tobie to samo, co Asli,
44:07nie zostaną przy tobie nawet przez...
44:09pięć minut.
44:23Zabiję cię.
44:25Zatruwasz moją córkę kłamstwami.
44:29Kogo ty chcesz zabić?
44:30Wynoś się stąd.
44:32Już po tobie.
44:35Zasłużyłaś na wszystko, co cię w życiu spotkało.
44:40Już nigdy jej nie zobaczysz.
44:43Zapłacisz mi za to.
44:46Już nigdy nie zobaczysz Asli.
44:52Zamknąć bramę.
45:06Wersja polska TVN.
45:08Tekst Anna Mizrahi.
45:10Czytał Paweł Bukrewicz.
45:40Wersja polska TVN.
46:01Wersja polska TVN.