- 2 days ago
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00KONIEC
00:49Drugie serce.
00:53Mariem pewnie już zdaje relację swojej pani komendant.
01:00Pani Julio, proszę mnie źle nie zrozumieć, ale chciałabym zadać pytanie.
01:07Dlaczego pani Figen tak panią męczy?
01:16Taka już jest. Rozumiem, ale przecież była pani żoną jej brata.
01:26Owszem, więc połowa całego tego majątku należy się pani po śmierci męża.
01:37Na logikę. Tak właśnie powinno być.
01:43Sprawy wyglądają inaczej.
01:48Sami decydujemy o tym, jak sprawy się układają.
01:57Dziś wszystkich pani zaskoczyła. Byłam pełna podziwu.
02:02Nie docenia pani swojej własnej siły.
02:06To kwestia jednej rozmowy z prawnikiem.
02:15Proszę nie zawracać sobie tym głowy.
02:19Zajmijmy się swoimi sprawami.
02:21Oczywiście.
02:30Wujku.
02:33Biridzik.
02:34Co się stało?
02:37Muszę ci coś pokazać.
02:40Usiądziemy?
02:41Oczywiście.
02:43Asluś, witaj.
02:48Nie musiałaś wykorzystywać Biridzik, żeby się ze mną zobaczyć.
02:55Pokaż, o co chodzi.
02:57Przyszłam ją wesprzeć.
03:00Jasne.
03:01Przeczytaj to.
03:04Tu się zaczynam.
03:07A jak zakupy? Wszystko już skompletowane?
03:11Ślub to poważna sprawa.
03:13Ale mówią, że Bóg wspiera zakochanych.
03:18Ciebie wspiera podwójnie rękami mojej ciotki.
03:25Dlatego spokojnie możesz się obkupić.
03:28Co to jest?
03:31Kto to przysłał?
03:34Nie wiem, dostaję te wiadomości od kiedy przyjechałam do Stambułu.
03:38Dlaczego piszę Emelika?
03:40Nie mam pojęcia.
03:42Już wiesz, po co tu przyszłam.
03:44Te wiadomości są niepokojące.
03:46Przewiń do dołu.
03:52Ten facet cię śledzi.
03:55Z jakiego dnia jest to zdjęcie?
03:57Z dzisiejszych zakupów.
04:01Mówiłaś o tym rodzicom albo ochronie?
04:04Nie.
04:05Myślałam, że to żart.
04:07Sam znasz mamę.
04:09Wolałam przyjść z tym do ciebie.
04:14Zatrzymam twój telefon.
04:16Co zrobisz?
04:17Zajmę się tym.
04:23Zaczekaj, zaraz przyjdę.
04:25Przywiozę pieniądze, podaj adres.
04:27Chcesz się z nim spotkać?
04:29Mówię do ciebie.
04:30Podobno nie chciałaś mnie widzieć.
04:33Nie chodzi o nas.
04:34Co zamierzasz?
04:36To sprawa rodzinna.
04:38Zostałam w nią wciągnięta.
04:41I dotyczy też Melike.
04:45Melike była częścią rodziny, w przeciwieństwie do ciebie.
04:51Co mu napisałeś?
04:53Zaproponowałeś spotkanie?
04:55Nic mu nie zapłacę, to on mi wyjaśni, dlaczego ją śledził i robił jej zdjęcie.
05:03Nie wygłupiaj się.
05:05Nie masz nic innego do roboty?
05:07Bierzesz ślub, nim się zajmij.
05:33Nawet nie wiesz, co to za człowiek.
05:35Może to wariat.
05:38Na pewno wariat.
05:40Nikt normalny nie robiłby zdjęciu kratkiem.
05:45Właśnie dlatego nie powinieneś jechać sam.
05:51Chcesz spędzić ze mną czas?
05:56Nie musisz szukać takich rozpaczliwych pretekstów.
06:01Wystarczy powiedzieć wprost.
06:06Ty naprawdę masz źle w głowie?
06:17Już czas zorganizować oficjalne oświadczyny.
06:21Jeszcze nie posprzątałam mieszkania.
06:24Dlaczego nie zrobić tego tutaj?
06:29Żarty się pani trzymają.
06:31Przecież to moja córka wyjdzie z mojego domu.
06:34Nie żartuję.
06:35Wystarczy powiedzieć Mremu.
06:41Proszę wybaczyć, ale się nie zgadzam.
06:44Dlaczego?
06:48Powiedziałam, że chcę wydać Asli za mąż, a pani się zgodziła.
06:53Dziś zrobiłyśmy spore zakupy dla niej i dla pani.
07:05Lubię robić wszystko od początku do końca.
07:10Albo ja wydam Asli za mąż, albo pani to zrobi.
07:14Proszę zaprosić Emrego tutaj.
07:22Gdzie ona przepadła?
07:28Przez 25 lat nigdzie nie przepadła.
07:32No i teraz nie przepadnie.
07:34Spokojnie.
07:44Pójdę do toalety.
07:58Pójdę do toalety.
08:03Możemy w końcu normalnie porozmawiać?
08:05Bardzo proszę.
08:07Zamieniam się w słuch.
08:10Działasz zbyt impulsywnie.
08:12Zatrzymaj się, zrób plan.
08:14To nie zabawa.
08:25Z czego się śmiejesz?
08:28Zatrzymaj się, zrób plan.
08:30I kto to mówi?
08:32Sama nie umiesz wprowadzić tych zasad w życie, ale mnie pouczasz.
08:36Nie jestem taka jak ty.
08:38Rozważam każdy ruch.
08:41Naprawdę?
08:42Tak.
08:45Co ostatnio zaplanowałaś?
08:49Może to, że mnie pocałujesz, a potem pobiegniesz do Emrego i wyjdziesz za niego za mąż?
09:01Chciałeś się ode mnie uwolnić.
09:03I tak się stanie.
09:05Robię to, co dla ciebie najlepsze.
09:08To, co najlepsze dla mnie.
09:13A co jest najlepsze dla ciebie?
09:25Co się stało?
09:27Znów serce?
09:31Nie zbliżaj się.
09:36Więc zawsze jesteś rozważny.
09:51Wiesz?
09:53Nie.
09:56Więc mnie zatrzymaj.
10:02Czekaj.
10:31Czekaj.
10:32Czekaj.
10:32Czekaj.
10:33Czekaj.
10:39Czekaj.
10:42Ja.
11:03Aras!
11:05Aras!
11:05Aras!
11:15Pani Julio?
11:20Co cię łączy z Asli?
11:24Przypadkiem usłyszałam waszą rozmowę.
11:27Jestem zaskoczona.
11:30Przeżyłam szok.
11:33Moja córka wkrótce wychodzi za mąż.
11:38Gdyby pani Reyhan się o tym dowiedziała.
11:42Albo nie daj Bóg, pani Figen.
11:48Czy ja coś opacznie interpretuję?
11:52Ma pani rację, coś się wydarzyło.
12:00Więc się nie wypierasz.
12:02Nie będę kłamał.
12:09I co zamierzasz?
12:13Namieszałeś w głowie zaręczonej dziewczynie i po prostu...
12:17Znikniesz?
12:18Czego pani oczekuje?
12:22Nie wiem co powiedzieć.
12:24Moja córka ma słabe serce i powinna unikać takich wzruszeń.
12:32Oczywiście.
12:33Jej zdrowie jest najważniejsze.
12:38Martwisz się o nią.
12:44To co myślę nie ma znaczenia.
12:49Ciekawi mnie pani opinia.
12:52Asli tego nie udźwignie.
12:55Dlatego ktoś musi wyjść z tego miłosnego trójkąta.
13:03Ja się wycofam.
13:05Nie chcę sprawiać jej bólu.
13:08Nie, nie, źle mnie zrozumiałeś.
13:11Zależy mi na jej szczęściu.
13:15A tamten porzucił ją w chorobie.
13:18Znoszę go tylko ze względu na nią.
13:21Nie powinna za niego wychodzić i nie ma to związku z tym, co przeżyliśmy razem.
13:29Skoro już coś przeżyliście, wolałabym, żeby to Emre wypadł z waszego trójkąta.
13:41I popracuję nad tym dla dobra mojej córki.
13:49Słuszna decyzja.
13:51Do zobaczenia.
14:13Dzięki ci Boże.
14:29Proszę, proszę.
14:32Niepostrzeżenie rozkochałaś w sobie Arasa Alcana.
14:37Niezłe z ciebie ziunko.
14:39Nieodrodna córka mamusi.
14:44Brawo dziewczynom.
15:01Dlaczego tak na mnie patrzysz?
15:04Jestem twoją mamą i mam prawo.
15:07Ostatnio wypiękniałaś.
15:12Jesteś ładniejsza ode mnie.
15:15Mimo choroby i operacji szybko się pozbierałaś.
15:18Brawo.
15:21Naprawdę jestem ładna?
15:25Jesteś śliczna.
15:27Poza tym moje dziecko nie może być brzydkie.
15:38Wyduś to z siebie.
15:41Szkoda twojej urody na takiego pokrakę jak Emre.
15:45Szkoda...
15:47Szkoda.
15:48Nie mów nie.
15:49A ja jak głupia.
15:50Czekam, aż powiesz coś sensownego.
15:52Nie mów tak.
15:53Jeszcze przyznasz mi rację.
16:00weź pierwszy przykład z brzegu i porównaj
16:03Arasa Alcana i tego pokrakę Emrego
16:08a co Aras ma z tym wspólnego
16:11kiedy człowiek widzi taką przystojną
16:14partię odruchowo zaczyna porównywać
16:17poza tym
16:20widzę, że się dobrze dogadujecie
16:29nie chcę o tym słyszeć
16:35tak mówisz?
16:37oczywiście
16:44wysiądę tutaj
16:46dokąd idziesz?
16:48obiecałam cioci Nedzli, że pokażę jej co kupiłam
16:52do zobaczenia w domu
16:53na razie
16:59pani jedzie do domu?
17:02tak
17:08może mnie pan zawieść gdzie indziej?
17:11a dokąd?
17:15skoro już coś przeżyliście
17:18wolałabym, żeby to Emre wypadł z waszego trójkąta
17:21i popracuję nad tym
17:24nie powinna za niego wychodzić
17:26i nie ma to związku z tym, co przeżyliśmy razem
17:37chyba żartujesz
17:38chyba żartujesz
17:44jednak nie umiesz się trzymać ode mnie z daleka
17:47muszę dopilnować, żebyś niczego nie zepsuł
17:49jasne
17:50nie powinnaś się narażać tylko po to, żeby być przy mnie
17:56niczego nie traktujesz serio?
17:58nie znasz tego człowieka
18:00a jeśli jest niebezpieczny?
18:02mam nadzieję, że jest
18:04wtedy nie będę miał wyrzutów sumienia, że rozkwasiłem mnóstwo
18:07jesteś niepoważny
18:11ciesz się, że poznałaś mnie z tej strony
18:13a jaka jest ta druga?
18:15nie chciałabyś wiedzieć
18:20wsiadaj do samochodu, to nie twoja sprawa
18:24ani twoja
18:25to sprawa Melike, a ja jestem jej coś inna
18:31twój narzeczony wie, że wciąż się za mną uuczysz?
18:37po pierwsze nie włóczę się za tobą
18:40po drugie nie muszę nikogo prosić o zgodę
18:45wolę unikać problemów
18:46w końcu byłaś u mnie kilka razy
18:49możesz mi wyznać, co czujesz?
18:56nie masz o niczym pojęcia
18:58nie przyszłam tu dla ciebie
19:06dasz mi klucze?
19:09są w torebce
19:15to on?
19:17zaraz się dowiemy
19:23czekaj
19:29raz, stój!
19:35dlaczego wysyłasz wiadomości do mojej bratanicy?
19:38zabijesz go
19:39nie miałem złych zamiarów
19:41więc dlaczego śledziłeś brydzik?
19:44Melike była mi winna pieniądze
19:46dzwoniła z tamtego numeru
19:47próbowałem odzyskać dług
19:49już nic nie chce wypuść mnie
19:53jaki znów dług?
19:55a raz proszę
19:56jeśli nie zaczniesz mówić
19:58nie wyjdziesz stąd żywy
20:03i co teraz?
20:06to proste
20:07trzeba będzie rozdzielić Asli i Emrego
20:13przeczucie mnie nie myliło
20:15serce matki
20:17moja córka kocha Arasa
20:19ale wyjdzie za pokrak Emrego
20:21a ja będę się temu przyglądać?
20:23nie do czekania
20:24a ten książe Al-Khan
20:26powiedział, że się z nią ożeni?
20:32co sugerujesz?
20:34nie zrozumie mnie źle
20:35ale tacy łatwo się nie łapią na haczyk
20:38nie każdy jest tak jak ty
20:41kiedy mężczyzna naprawdę kocha ślub
20:43nie jest dla niego jak kara
20:45przecież nie rozdzielimy Asli i Emrego
20:47po to, żeby Aras umówił się z nią dwa razy
20:52chciałem się upewnić
20:53ludzie są różni
20:57sam jesteś różny
20:58przyszłam po pomoc
21:00ale widzę, że nic tu pomnie
21:03siadaj
21:04mam dla ciebie rozwiązanie
21:05czekaj, przestań
21:10wstawaj psycholu
21:12przestań
21:17pomogę panu
21:29cholera
21:32nic ci nie jest?
21:35nie
21:35coś ci zrobił?
21:37nie
21:37stań
21:40do diabła
21:44usiądziesz z Asli
21:46i poważnie porozmawiać
21:47powiesz jej, że jeśli
21:49coś się łączy za rasem
21:50ma twoje wsparcie
21:52zagraj na emocjach
21:53powiedz, że trzeba iść za głosem serca
21:55i że miłość jest najważniejsza
21:57wtedy zostawiam Regu
22:02i to jest to twoje rozwiązanie?
22:05a ja tu czekam na coś mądrego
22:08ona w życiu nie przyzna, że kocha Arasa
22:12trzeba jakoś zniechęcić Emrego
22:15ale teraz
22:17każdy wie, że moja córka ma wsparcie Alkanów
22:20przyssał się do niej jak pijak
22:22z nim się nie uda
22:23słowo daje, że mam dość i Emrego i jego matki
22:30jego matka
22:33jestem genialna
22:35dokąd idziesz?
22:37do dzieci, a potem do przyszłej teściowej
22:40na razie
22:43wybaczyłaś mi? wrócisz do mnie?
22:50jeśli jej córka wyjdzie za Arasa
22:53będzie żyła jak królowa
22:54naraziłeś się jej w najgorszym momencie
23:00halo? pani Sevim?
23:04tu Julia
23:07matka Asli
23:10skoro nasze dzieci mają się ku sobie
23:12powinnyśmy się spotkać
23:17wyłączył telefon
23:19znamy numer
23:20możemy iść na policję
23:21ty nigdzie nie idziesz
23:23to przez ciebie uciekł
23:24miałaś czekać w aucie
23:26mogłeś go zabić
23:28nie wtrącaj się
23:30nie mów mi co mam robić
23:33sprawa dotyczy Melike
23:34i mam prawo biednić
23:39bzdura
23:39podobno wychodzisz za mąż
23:41idź na jakieś zakupy
23:43wciąż wymyślasz preteksty
23:45żeby być przy mnie
23:46nie łaj za mną
23:48nie łażę
23:50a co teraz robisz?
23:51wracam skąd przyszłam
23:52lepiej nie rozmawiajmy
23:53i tak wszystko jasne
23:55niby co?
23:57odpowiedz
23:58co znowu sugerujesz?
24:03niczego nie sugeruję
24:05mówię wprost
24:06nawet tutaj za mną przybiegłaś
24:09do Danii też chciałaś wyjechać przeze mnie
24:11wciąż niby próbujesz uciekać
24:13i wciąż kończysz przy mnie
24:15nie pojmuję
24:16to ty chciałeś mnie wysłać do Danii
24:18ty załatwiłeś pracę Emremu
24:20i kiedy ja to zaakceptowałam
24:22nagle nie możesz tego przełknąć
24:24nie mogę
24:26ten twój narzeczony rzucił się na moją ofertę
24:29gdybyś widziała jak kombinował za twoimi plecami
24:32a ty?
24:33od razu mu wybaczyłaś
24:35twoja matka robiła to samo
24:37chodzi jej tylko o pieniądze
24:40i ta dziewczyna, która wszystkich postawiła na nogi
24:42nagle przyszła do mnie błagać o pracę
24:45po swojemu próbujesz się mścić
24:51ja?
24:52tak
24:52potem wyjedziesz do Danii
24:55znikniesz z horyzontu
24:56i wreszcie dopniesz swego
25:00myślałam, że się ze mną droczysz
25:02ale widzę, że ty mówisz poważnie
25:04taka jest prawda
25:07przestań się zasłaniać Melikę
25:09ty chciałaś mnie pocałować
25:11ty chcesz być przy mnie
25:13nie ogłanuj się
25:15i zrezygnuj z Emrego
25:17póki nie jest za późno
25:20niesamowite
25:22kiedyś się zastanawiałam
25:24jak to jest żyć z czyimś sercem
25:27teraz zastanawiam się
25:28jak to jest żyć z twoim mózgiem
25:32żyjesz we własnym świecie
25:33ty jesteś w jego centrum
25:35a wszyscy zgodnie cię podziwiają
25:37niebywały
25:39nawet gdyby tak było
25:41wolałbym
25:42to niż życie w zakłamaniu
25:48powiem ci jaka jest prawda
25:50kocham tylko jednego mężczyznę
25:52Emrego
25:55naprawdę?
25:56tak
25:57a powiesz mu co się między nami wydarzyło?
26:01powinien wiedzieć
26:02zanim podejmie decyzję
26:03bądź szczera
26:12straszysz mnie, że sam mu powiesz?
26:16idę o zakład, że nie tylko za niego nie wyjdziesz
26:19ale nawet się z nim oficjalnie
26:21nie zaręczysz
26:24zaraz oszalej
26:27dobrze się czujesz?
26:29najpierw mnie straszysz
26:31a teraz to?
26:34nic mi nie zrobisz
26:35słyszysz?
26:39w jakim umyśle
26:40rodzą się
26:41takie pomysły?
26:44w moim?
26:46skoro tak sobie ufasz
26:47przekonujmy się
26:48kto z nas ma rację
26:54co jest?
26:56przestraszyłaś się
26:56bo wiesz
26:57że ja wygram
27:08wsiadaj
27:14wsiadaj
27:15nie będę cię prosił
27:28idź do Emrego
27:30idź do Emrego
27:47to nie
27:47?
27:47?
27:53?
28:15Melike, była mi winna pieniądze, dzwoniła z tamtego numeru, próbowałem odzyskać dług.
28:21Czego szukałaś Melike?
28:24Co ukrywałaś?
28:28Pół roku wcześniej.
28:34Dzień dobry.
28:35Chciałabym zrobić test.
28:38Proszę wypełnić formularz.
28:41Omówi pani z lekarzem wszystkie objawy.
28:43Proszę o imię i nazwisko.
28:49Zmieniłam zdanie. Dziękuję.
28:54Zaraz wracam.
29:10Proszę pani.
29:13Mogę pani pomóc?
29:17Słyszałem pani rozmowę.
29:20Znam laboratorium, w którym może pani zrobić dowolny test bez rejestracji.
29:29Gotowe.
29:30Będziemy mogli pobrać krew od pozostałych osób.
29:33Mówiłam, że nie mogą się o niczym dowiedzieć.
29:36Dlatego tu jestem.
29:40W takim razie będzie nam potrzebna próbka włosów lub ślimy pani rodziców.
29:48Przyniosę materiał od mamy.
29:51Tata już nie żyje.
29:52Może być materiał od jego krewnych.
29:56Mam ciotkę.
29:57Doskonale.
29:58Zatem zaczekamy na próbki.
30:01Ten test da nam pewność?
30:04Określa zgodność DNA dziecka z DNA rodzica na 99 i 99 setnych procent.
30:10W przypadku ciotki to 25 procent.
30:14Rozumiem.
30:18Córeczko?
30:21Mogę wejść?
30:25Weszłaś na górę i nawet się nie przywitałaś.
30:31Daj mi spokój.
30:35Dlaczego tak mnie traktujesz?
30:38Przestań mnie męczyć.
30:52Przepraszam, mamo.
30:54Chodzę podenerwowana i odgrywam się na tobie.
31:02Co się stało?
31:04Powiedz, co cię trafi, a razem znajdziemy rozwiązanie.
31:10Lepiej, żebyś nie wiedziała.
31:16A to dlaczego?
31:22Bo kiedy się dowiesz?
31:25Nie będziesz mnie kochać jak dawniej.
31:29Jesteś moją ukochaną córeczką.
31:35Dla ciebie jestem gotowa walczyć z całym światem.
31:40Naprawdę?
31:41Oczywiście.
31:46Chodź, usiądź.
31:49Popatrz na nas.
31:51Jesteśmy do siebie podobne.
31:53Moja księżniczka.
31:57Nawet tak samo płaczemy.
32:00Jesteś moją córeczką.
32:02Moim szczęściem.
32:18Muszę odebrać.
32:21Muszę odebrać.
32:40Halo.
32:43Dzień dobry.
32:46Tak, mamy już wynik.
32:51Niestety nie mamy zgodności pani DNA z DNA rodziców.
33:00Jest pan pewien?
33:02Tak.
33:20Melika, nie podchodź.
33:25Co się stało?
33:29Odejdź.
33:31O co chodzi?
33:32Zostaw mnie.
33:36Melika.
33:39Nie idź za mną.
34:08Ma pani pieniądze?
34:10Zażądał pan więcej niż ustaliliśmy.
34:14Zadanie nie było proste.
34:16Musiałem przekupić dodatkowe osoby.
34:20Po płatności przekażę pani dokument.
34:37Tu jest wszystko?
34:39Urodziła się pani 15 października 2000 roku.
34:43Tego dnia razem z Rejhan Alkan
34:4517 kobiet urodziło w tym szpitalu córkę.
34:48Tu są ich imiona.
34:50Julia Gunersh.
34:53Jedna z nich jest moją mamą?
34:57Tego nie wiem.
34:59To cała lista.
35:00Do widzenia.
35:16KONIEC.
35:30KONIEC
36:10Chodź, zobacz co kupiłam.
36:14Znów ta skrzynia z posagiem. Nie kupuj mi tych rzeczy.
36:18A to dlaczego?
36:20Zanim wyjdę za mąż, wszystko już będzie niemodne.
36:23Nie lepiej kupić te rzeczy przed ślubem?
36:28Nie, to tradycja.
36:30Kiedy się wyprowadzisz, będziesz miała coś ode mnie.
36:33Coś, co przypomni ci o domu i o mnie.
36:42Mamusiu, nie potrzebuje tego, żeby o tobie pamiętać.
36:50Moja mama zmarła, kiedy byłam dzieckiem.
36:53Żałuję, że nie zostawiła mi takich pamiątek.
37:01Włóż to, szybko.
37:03Co robisz?
37:11Co to ma być?
37:13Już kończę.
37:15Co to?
37:18Może w ogóle nie wyjdę za mąż i nie będę potrzebować tych rzeczy.
37:26Przynajmniej zostanie nam skrzynia na pamiątkę.
37:29Jak możesz tak mówić?
37:31Chodź tu do mnie.
37:56To ty Asli?
37:57Tak.
37:59Gdzieś ty była?
38:01Szykuj się, wychodzimy.
38:04Dokąd znowu?
38:06Emre ci nie powiedział?
38:08Nie byłam u niego.
38:13A gdzie?
38:15Miałaś wrócić parę godzin temu?
38:17Spotkałaś się z kimś?
38:22Nie twoja sprawa.
38:24Co to za przesłuchanie?
38:27Pytam z ciekawości.
38:29Pewnie coś kombinujesz, skoro tak się oburzyłaś.
38:33Byłam w kawiarni i zadowolona?
38:37A ty czemu taka wystrojona?
38:40Przybrała barwy bojowe.
38:42Jedziecie do twojej teściowej?
38:44A my tam po co?
38:46O to samo spytałam.
38:49Jeszcze nawet porządnie jej nie poznałam.
38:52Zapomniałaś, że wychodzisz za mąż?
38:55Wychodzę za Emre'ego, a nie za jego matkę.
39:01Nie masz pojęcia, czym jest małżeństwo.
39:06Wychodzisz za całą rodzinę, kochani.
39:12Przecież i tak...
39:15Przyjdą prosić o moją rękę.
39:17Po co te odwiedziny?
39:22Właśnie.
39:23A mnie nikt nie prosi o rękę, więc w ogóle nie jestem potrzebna.
39:27Dość tego.
39:28Jedziemy i kropka.
39:30Trzeba wszystko umówić.
39:31Lepiej się poznać i nie kupować kota w górki.
39:34Rusz się.
39:39Przykuj się.
39:44A ty z czego się śmiejesz?
39:46Dziękuję Bogu, że jestem facetem.
39:49Zmiataj stąd.
39:51Wierzę w was.
39:53Do boju!
39:58Wersja polska TVN.
40:00Tekst Anna Mizrahi.
40:02Czytał Paweł Bukrewicz.
40:03Was.
40:05To był inny.
40:06To był inny.
40:24Pomęż.
40:24Let'sling inny.
40:34KONIEC
40:58KONIEC