- 2 days ago
Category
馃摵
TVTranscript
00:03Widzia艂e艣, ile dokument贸w musz臋 przejrze膰?
00:07Musisz te偶 wypoczywa膰.
00:10Znajdziemy czas na wszystko, ja pozmywam.
00:14Nie zmie艣cimy si臋.
00:16B臋dziemy bli偶ej siebie.
00:19Wytr臋.
00:23Kr贸tce si臋 st膮d wyprowadzimy.
00:27Na razie spr贸bujmy by膰 szcz臋艣liwi.
00:30Kr贸tce si臋 st膮d wyprowadzimy.
00:39Kr贸tce si臋 st膮d wyprowadzimy.
00:39Kr贸tce si臋 st膮d wyprowadzimy.
00:42Kr贸tce si臋 st膮d wyprowadzimy.
00:47Kr贸tce si臋 st膮d wyprowadzimy.
00:50Kr贸tce si臋 st膮d wyprowadzimy.
00:52Co tu robisz?
00:56Chcia艂em ci臋 zobaczy膰 i powiedzie膰, 偶e ci臋 kocham.
01:02Tak jak swojego synka?
01:06Gdybym si臋 nim nie zaj膮艂, pomy艣la艂aby艣, 偶e jestem z艂ym cz艂owiekiem, kt贸ry unika swoich obowi膮zk贸w.
01:11Nie wiem, jak ci臋 zadowoli膰.
01:14Nie wiem, jak ci臋 zadowoli膰.
01:15Wiesz, 偶e nienawidz臋 k艂amstwa.
01:20Chyba do艣膰 zap艂aci艂em za swoje b艂臋dy.
01:23Nie m贸wi臋 o wi臋zieniu.
01:25Straci艂em twoj膮 mam臋, ciebie, wszystko.
01:28Oraz kochank臋 i jej b臋karta.
01:34Powiedz prawd臋.
01:36Gdyby艣 mia艂 wyb贸r, zosta膰 z mam膮 i ze mn膮, albo ze Sperans膮 i jej synem, co by艣 zrobi艂?
01:44Wr贸ci艂bym do ciebie i mamy.
01:47Nie wierz臋.
01:51M贸wi臋 prawd臋.
01:53Chcia艂bym zn贸w zamieszka膰 z wami.
01:58Zacznij 偶ycie od nowa.
02:01Nie masz ju偶 rodziny, ani maj膮tku.
02:06Wiesz mi, Johnny nic nie wiedzia艂 o sprz膮taniu u Teresy.
02:12Potrzebujemy pieni臋dzy, dlatego si臋 zgodzi艂am.
02:15Zobacz.
02:16殴le zrobi艂a艣.
02:19Powinna艣 si臋 uczy膰.
02:21Johnny te偶 tak m贸wi, ale jeszcze nie czas.
02:24W艂a艣nie, 偶e tak.
02:26Jeste艣 m艂oda.
02:28P贸藕niej b臋dzie za p贸藕no.
02:31M膮偶 zmajstruje ci gromadk臋 dzieci, a ty b臋dziesz zaj臋ta ich wychowywaniem.
02:37Nic podobnego.
02:39Poza tym jestem szcz臋艣liwym.
02:44Jutro maj膮 ci臋 operowa膰, a ja nie mog臋 si臋 dodzwoni膰 do rodzic贸w.
02:50Wiem.
02:54Co zrobi艂e艣, 偶eby stan膮膰 na nogi?
02:59Pr贸bowa艂em pracowa膰 jako prawnik, ale po skandalu z defraudacj膮 nikt ci nie ufa.
03:06Z czego chcesz 偶y膰?
03:07Jakie masz plany?
03:09Nie wiem.
03:11Jestem zdesperowany.
03:15Pracisz czas, je艣li przyszed艂e艣 prosi膰 mnie o pieni膮dze.
03:22Wiem, 偶e nie zas艂uguj臋 na wasz膮 pomoc.
03:26Chcia艂em wiedzie膰, jak si臋 czujesz.
03:30殴le.
03:33Nie potrafi臋 ci wybaczy膰.
03:36T臋skni臋 za Marian膮, mam膮.
03:38Nie mam na nic ochoty.
03:48Twoja matka nie chce mnie zna膰.
03:53Zadzwonisz do niej?
03:55Po co?
03:57My艣lisz, 偶e mog臋 umrze膰?
04:00Nie m贸w tak.
04:02Tw贸j m臋偶u艣 by si臋 ucieszy艂.
04:05Zosta艂by z warsztatem i moimi pieni臋dzmi.
04:09Nieprawda.
04:10Chcemy, 偶eby艣 by艂 zdrowy.
04:14Na rodzic贸w nigdy nie mog艂am liczy膰.
04:18Jeste艣 moim jedynym krewnym i kocham ci臋.
04:24Wszystko b臋dzie dobrze.
04:28A Johnny i ja zaopiekujemy si臋 tob膮.
04:36Chod藕, wyzdrowiejesz.
04:40Dziwi mnie, 偶e Genowefa chce mie膰 dziecko w jej wieku.
04:44Na dodatek chc臋 go nazwa膰 Paul膮.
04:49Powa偶nie?
04:51My艣l臋, 偶e ma obsesj臋 na punkcie dziecka.
04:56Co ci powiedzia艂a?
04:58呕e tego dziecka nie spotka Los Paulo.
05:01My艣l臋, 偶e czuje si臋 winna, 偶e bra艂 narkotyki.
05:07Te偶 tak my艣l臋.
05:09Biedne dziecko.
05:11Genowefa jest za stara, 偶eby zajmowa膰 si臋 noworodkiem.
05:15Po co ja to m贸wi臋?
05:17Te偶 zmajstrowa艂e艣 sobie syna.
05:19Na stare lata.
05:23Walcz臋 o prawa ojcowskie, bo czuj臋 si臋 za niego odpowiedzialny.
05:27Wycofam si臋, je艣li uznasz, 偶e powinienem.
05:31Nie wiem.
05:33Wola艂abym, 偶eby艣 zapomnia艂 o nim.
05:36Co nie zmienia faktu, 偶e to tw贸j syn.
05:39Sam musisz zdecydowa膰, co zrobi膰.
05:43Arturo i Teresa oraz prawnicy radz膮 mi zrezygnowa膰.
05:50Teresa wci膮偶 jest przeciw tobie?
05:53Tak.
05:54Mnie i mojej rodzinie.
05:58Nastawi艂a Arturo przeciw mnie, bo ci臋 nienawidzi i zazdro艣ci ci.
06:02Mnie i mojej rodzinie.
06:15Mnie i mojej rodzinie.
06:32W膮tpi臋, czy to si臋 zmieni.
06:40B臋d臋 w Cuernavaca.
06:42Nie wiem, jak znios臋 samotno艣膰, ale unikn臋 b贸lu, gdy widz臋 Mariano.
06:47On nie wie, ile dla mnie znaczy i jak bardzo prze偶ywam, 偶e cierpi z powodu Teresy.
06:54Teraz, gdy ona mieszka na osiedlu, b臋dzie j膮 cz臋sto widywa艂.
06:59Pan dosy膰 roli pocieszycielki.
07:02Nie, Juana.
07:05Nie, Juana.
07:07Nie, Juana.
07:14Teresa nie zosta艂a sparali偶owana, ale i tak p艂aci za krzywdy, kt贸re wyrz膮dzi艂a.
07:20Znowu mieszka na n臋dznym osiedlu, tam idzie jej miejsce.
07:24Ostrzega艂em Arturo, 偶eby nie traktowa艂 jej powa偶nie.
07:28Szkoda, 偶e nie pos艂ucha艂 twojej rady.
07:32Chcia艂abym, 偶eby przyznano ci prawa ojcowskie na z艂o艣膰 Teresie.
07:36Ta ma艂pa broni interes贸w Esperansy.
07:40W takim razie postaram si臋 pokona膰 Teres臋.
07:47A ty b膮d藕 ostro偶na z ni膮 i Arturo.
07:53Pami臋taj, 偶e s膮 twoimi wsp贸lnikami w turkusowym ksi臋偶ycu.
07:57Dla mnie sprzeda偶 apartament贸w mo偶e si臋 op贸藕ni膰.
07:59Zrobi臋 wszystko, 偶eby Teresa nic nie zarobi艂a.
08:06Chod藕my zje艣膰 kolacj臋, zanim zamkn膮 twoj膮 ulubion膮 restauracj臋.
08:11Wola艂abym zosta膰 tu z tob膮.
08:14Jutro jad臋 z twoj膮 matk膮 do Cuernavaca i ju偶 za tob膮 t臋skni臋.
08:22Ja bardziej.
08:24Najch臋tniej sp臋dzi艂bym tu z tob膮 noc.
08:31To nasz dom.
08:34Zosta艅my, je艣li chcesz.
08:40Bardzo ch臋tnie.
08:42Pora, 偶eby艣my tu zamieszkali.
08:50Kocham ci臋.
08:51A ja ciebie.
09:10Je艣li nie przyjmiesz pomocy Fernando, zrobi臋 to, co zawsze.
09:14Wezm臋 sprawy w swoje r臋ce.
09:27Dzie艅 dobry.
09:32Wcze艣niej si臋 obudzi艂a艣.
09:34Nie potrafi臋 tu spa膰.
09:36Chc臋 si臋 st膮d wynie艣膰.
09:39Mieszkanie nie musi by膰 du偶e.
09:40Ju偶 to nie wytrzymam.
09:44Nie wytrzyma艂a艣 nawet tygodnia 偶ycia w biedzie.
09:48A ty si臋 艣wietnie bawisz.
09:50Mogli艣my zamieszka膰 gdziekolwiek, byle nie tutaj.
09:53Nie znios臋 tego.
09:57Zaczekaj.
10:00Musimy porozmawia膰.
10:02Nie.
10:02Chyba, 偶e rozwa偶ysz moj膮 pro艣b臋.
10:06Zostaw.
10:09Musz臋 wy艂膮czy膰 bojler.
10:11Poza tym um贸wi艂am si臋 z Luis膮, by pom贸c jej w przeprowadzce do naszego dawnego domu.
10:23Dziadek jest ju偶 na sali operacyjnej. Pozostaje nam czeka膰.
10:28Wszystko b臋dzie dobrze.
10:30Zajrz臋 do pacjent贸w i wracam.
10:32Dzi臋kujemy.
10:38Powinni艣cie wypocz膮膰. Nie spali艣cie ca艂膮 noc.
10:43Nie zostawiecie samej.
10:45Ja te偶 was nie opuszcz臋.
10:48Macie, zarobi艂em wczoraj na 艣piewaniu.
10:52Znowu 艣piewasz?
10:54Brakuje mi tego.
10:56Jak tylko mam okazj臋, robi臋 to.
11:00To dosta艂em od mojej bogatej szefowej. Masz.
11:03Nie ma mowy. M贸j dziadek wszystko op艂aci, sta膰 go.
11:07We藕cie, przyda wam si臋.
11:10Prosz臋.
11:12Chyba zwolni臋 si臋 z pracy u tej kobiety.
11:15Dlaczego? Dobrze ci idzie.
11:18Juana my艣li, 偶e pani Oriana p艂aci mi za, nazwijmy to, us艂ugi bardziej osobiste.
11:37Zobaczymy, jak d艂ugo potrwa zabawa w biedaka.
11:40Pobre m贸j.
11:50Wynik艂o nieporozumienie, a ja pozwoli艂em, 偶eby my艣la艂a, 偶e co艣 mnie 艂膮czy z szefow膮. Dlaczego?
11:55Juana jest zazdrosna.
11:57Powiedzia艂em, 偶e je艣li nie rzuci doktorka w weekend, o偶eni臋 si臋 z pani膮 Ori.
12:02Mo偶e w ko艅cu si臋 odknie.
12:04A je艣li nie?
12:06Niemo偶liwe. Wiem, 偶e Juana mnie kocha.
12:21Przemy艣la艂a pani moj膮 pro艣b臋?
12:23Aurora, nie chc臋, by艣 wiedzia艂, gdzie jest. Daj sobie spok贸j.
12:28B艂agam.
12:31Musz臋 jej powiedzie膰, co czuj臋 i co si臋 ze mn膮 dzieje.
12:36Martwi臋 si臋 o ni膮. Jest sama z mojej winy.
12:40Chc臋, by mnie wys艂ucha艂a.
12:43Po co?
12:45Ci膮偶 my艣lisz o Teresie. Nie oszukujmy si臋.
12:49B臋d臋 szczery.
12:52Nie doceniamy tego, co mamy.
12:54A ja nie s膮dzi艂em, 偶e a偶 tak mnie to zaboli.
13:01To, 偶e ci jej brakuje, nie znaczy, 偶e j膮 kochasz.
13:04By艂em g艂upcem.
13:06S膮dzi艂em, 偶e Aurora zawsze b臋dzie przy mnie.
13:10Teraz wci膮偶 o niej my艣l臋, co razem prze偶yli艣my.
13:14Prosz臋 powiedzie膰, gdzie ona jest.
13:16Porfa艂o.
13:18Ja b臋d臋 j膮 pozna艂.
13:22Dasz jej spok贸j, je艣li po waszej rozmowie poprosi ci臋 o to.
13:25Przysi臋gam. Dobrze.
13:29Aurora jest w swoim domu w Kuernabaka.
13:35Przysi臋gam.
13:37Dzi臋kuj臋.
13:53Teresa! Teresa!
13:56Co si臋 sta艂o?
13:59Mo偶esz sprawdzi膰 bojler z wod膮?
14:04Oczywi艣cie.
14:07Wiesz, 偶e tu nie wszystko dobrze dzia艂a.
14:14Musz臋 ju偶 i艣膰.
14:18Dzie艅 dobry, mi amor!
14:24Operacja potrwa jeszcze dwie godziny.
14:26Poczekam i pojad臋 do Aurora.
14:29Obym nie 偶a艂owa艂a, 偶e powiedzia艂em, gdzie ona jest.
14:36Spokojnie, nic jej nie powiem.
14:41Powinnam j膮 zapyta膰.
14:45Dzie艅 dobry.
14:49Operacja Don Porfirio sko艅czona.
14:52W poczekalni s膮 Patty i Johnny z Kudberto.
14:55Idziemy?
15:00Naprawd臋 jeste艣 z艂y na Mariano?
15:03Raczej w艣ciek艂y.
15:04Przez niego Aurora nie wysz艂a za m膮偶 i wyjecha艂a.
15:07Martwi臋 si臋 o ni膮.
15:11Skoro kocha Mariano, my艣l臋, 偶e powinni...
15:13Nie.
15:15Mariano wyrz膮dzi艂 jej krzywd臋.
15:17Mam nadziej臋, 偶e faktycznie b臋dzie go unika膰.
15:21Uwa偶am, 偶e...
15:22Wiem, 偶e go cenisz.
15:23Ja te偶.
15:25Ale tym razem przesadzi艂.
15:28Jako dyrektor szpitala musz臋 post臋powa膰 uczciwie.
15:31Dlatego go nie zwolni臋.
15:33Nie chc臋 s艂ysze膰 o Mariano.
15:37Wybacz, mam go艣cia.
15:39Musz臋 wraca膰 do gabinetu.
15:41B臋d臋 z Patty.
15:44Do zobaczenia.
15:59Widzia艂y zegarek?
16:01Niez艂y.
16:13Niez艂y.
16:16Wszystko w porz膮dku?
16:19Tak.
16:21To tylko alarm.
16:24Ta okolica jest niebezpieczna.
16:27Radz臋 nie parkowa膰 na ulicy i zmieni膰 zegarek.
16:30Dzi臋kuj臋.
16:42Prosz臋 podej艣膰, nie gryz臋.
16:45Pani narzeczony ju偶 tu by艂.
16:48Nie k艂贸d藕cie si臋.
16:51Zapomnia艂 Pan, 偶e mamy pomaga膰 tym dzieciakom zamiast sprawia膰 im k艂opoty?
16:56Mo偶e p贸jdziecie na kaw臋 i spokojnie porozmawiacie?
17:00Chod藕my.
17:01Przysz艂am towarzyszy膰 Patty, nie na kaw臋.
17:10M贸wi臋 powa偶nie.
17:11Mo偶ecie zamieszka膰 w moim apartamencie.
17:14Zaproponuj go swojej mamie.
17:16Ona woli mieszka膰 w hotelu z wszelkimi wygodami.
17:20Mo偶esz wynaj膮膰 ludzi, 偶eby jej us艂ugiwali w twoim apartamencie.
17:24Wiesz, 偶e jej nie przekonam.
17:27Powiniene艣 przesta膰 poddawa膰 Teres臋 pr贸bie.
17:31Mo偶liwe.
17:36Jestem zaskoczona, 偶e ty i Fernando zamieszkali艣cie tu.
17:40Wczoraj podj臋li艣my decyzj臋, z przeprowadzk膮 nie by艂o problem贸w.
17:44Par臋 drobiazg贸w, ubrania moje i Fernando.
17:47Usi膮d藕.
17:48Chcia艂am ci pom贸c.
17:51Obiecuj臋, 偶e Arturo i ja wynajmiemy inny lokal do pracy.
17:56Nie m贸w tak.
17:57Ciesz臋 si臋, 偶e mo偶ecie tu pracowa膰.
18:02Nie chcemy wam przeszkadza膰.
18:06Potrzebujecie prywatno艣ci.
18:07I dlatego...
18:10Prosz臋.
18:12Arturo da艂 ju偶 swoje klucze, Fernando.
18:14Ja oddaj臋 ci swoje.
18:17Nie trzeba.
18:18Lepiej je zatrzymaj.
18:22Naprawd臋 tak my艣lisz?
18:25Oczywi艣cie.
18:27Macie tu swoje rzeczy, a wasz pok贸j pozostanie nienaruszony.
18:32Je艣li b臋dziecie chcieli tu kiedy艣 przenocowa膰, zapraszamy.
18:37Rozmawia艂a艣 z Orian膮?
18:38Pojedziecie do spa?
18:40Tak, ucieszy艂a si臋.
18:42Dzisiaj wyje偶d偶amy.
18:49Powiniene艣 zamieszka膰 w moim apartamencie.
18:52Oszcz臋dzisz mi problem贸w z pozbyciem si臋 go.
18:54Zgoda pod warunkiem, 偶e spiszemy umow臋 najmu.
18:57Nie ma mowy.
18:59Wprawdzie moja sytuacja si臋 pogorszy艂a, ale sta膰 mnie na czynsz.
19:04Skoro tak ci zale偶y zgoda.
19:07Spiszemy umow臋, tylko wyprowad藕cie si臋 z tego okropnego osiedla.
19:12Nic nie m贸w Teresie.
19:13Wieczorem zamierzam zrobi膰 jej niespodziank臋.
19:15Przygotuj臋 co艣 specjalnego.
19:22Refugio przesy艂a ci s艂owa autuchy.
19:25Musia艂a zosta膰 z Rodrigo.
19:26Wiem, Esperanza pracuje.
19:28Pomog艂a nam przy papierach do szpitala.
19:33Biedny Kutberto.
19:35Pada z n贸g.
19:35Pracowa艂 ca艂膮 noc.
19:38Domy艣lam si臋, 偶e jego szefowa ma du偶e wymagania.
19:42Jest pani zazdrosna.
19:44Powinna pani do niego wr贸ci膰.
19:45Dla pani wiadomo艣ci Kutberto 艣piewa艂 ca艂膮 noc w barze.
19:50Ju偶 nie pracuje u tej kobiety?
19:54Portiere ju偶 wie, 偶e tam zamieszkasz.
19:57Zosta艂y klucze. Oto one.
20:03Ten brelok ma dla mnie szczeg贸lne znaczenie.
20:06Relikwiarz moich rodzic贸w.
20:08Przypomina mi o nich i Luisie.
20:10Byliby szcz臋艣liwi, 偶e ty i Luisa si臋 pobieracie.
20:14A ja nie mog臋 si臋 wycofa膰.
20:16Nie chc臋 straci膰 kobiety mojego 偶ycia i najlepszego przyjaciela.
20:20Nasza przyja藕艅 jest niez艂omna i oby zawsze by艂a.
20:23Zostawiam si臋.
20:30Ju偶 po operacji.
20:32Co z moim dziadkiem?
20:34Dobrze.
20:36Zaraz przyjdzie Dario i wszystko wam wyt艂umaczy.
20:38Chcia艂em tylko przekaza膰 dobr膮 wiadomo艣膰.
20:41Wiedzia艂em, 偶e wszystko b臋dzie dobrze.
20:44Stary Porfirio to twardziel.
20:46Powinni艣my to uczci膰.
20:51Zostawiam si臋.
20:52Zostawiam si臋.
20:53Co za wstyd? Jak pan mo偶e?
20:58To z emocji.
20:59Wiem, 偶e pani wybierze mnie, wi臋c pomy艣la艂em raz kozie 艣mier膰.
21:04Niech pan nie b臋dzie taki pewny.
21:06Chcia艂 pan, 偶eby nas zobaczyli i donie艣li Ektorowi?
21:10Co za wstyd?
21:11To naprawd臋 z emocji.
21:13Dlaczego pani si臋 z艂o艣ci?
21:15Zrobi艂em to spontanicznie.
21:16Nie mog臋 bez pani 偶y膰.
21:18To z emocji by艂o dlatego, 偶e mnie naci贸艂.
21:20Nie mog臋 bez pani.
21:24Mam narzeczonego. Prosz臋 mnie szanowa膰.
21:28Zawsze pani膮 szanuj臋.
21:30Prosz臋 mnie zostawi膰.
21:33Powiem mojemu narzeczonemu, 偶e z don Porfirio wszystko dobrze 偶egnam.
21:43Wpad艂am zobaczy膰, co z dziadkiem Pati.
21:46Operacja si臋 uda艂a, to dobrze.
21:49Pewnie Mariano czuwa艂 nad wszystkimi i pomaga艂 Dar铆o.
21:52A, tak?
21:54A, tak?
21:55Hector te偶 mia艂 na wszystko oko.
22:02Ta.
22:02Ta.
22:22Chc臋 t臋.
22:24Oczywi艣cie.
22:26Prosz臋 dobra膰 szpilki i torebk臋 do kompletu.
22:31Zna pan numer buta?
22:33Tak.
22:36Skoro wspomina艂a艣 Mariano, pope艂ni艂am b艂膮d.
22:39Je艣li aktor si臋 dowie, nigdy mi tego nie wybaczy.
22:41O czym m贸wisz?
22:43Aurora nie chcia艂a, 偶eby Mariano wiedzia艂, 偶e wyjecha艂a.
22:48Aurora wyjecha艂a?
22:49Nawet si臋 nie po偶egna艂a.
22:53Nie gniewaj si臋 na ni膮.
22:55Jest zagubiona po tym, co zasz艂o z Martinem i Mariano.
23:00Powinna wyjecha膰 jak najdalej od Mariano.
23:04No w艂a艣nie.
23:06On by艂 tak przybity ca艂膮 sytuacj膮.
23:09A ja wbrew jej woli powiedzia艂am mu, 偶e jest w swoim domu w Kernabaka.
23:16Nie wierz臋.
23:17Jak mog艂a艣 to zrobi膰?
23:17Powinna艣 milcze膰.
23:21Dlaczego si臋 z艂o艣cisz?
23:23Bo ona nie chce go zna膰.
23:27Powinna艣 uszanowa膰 jej pro艣b臋.
23:30Wiem, dlatego fatalnie si臋 czuj臋.
23:33Zw艂aszcza wobec aktora.
23:36Boj臋 si臋 mu o tym powiedzie膰.
23:39Chod藕.
23:41Przekl臋ta Aurora.
23:42Nie pozwol臋 ci by膰 z Mariano.
23:49Nie martw si臋, pojad臋 do Kernabaka.
24:05Panienko, w艂膮czy艂em ogrzewanie basenu.
24:08Dzi臋kuj臋, ale jest za zimno na p艂ywanie.
24:11W wiadomo艣ciach m贸wili, 偶e idzie o och艂odzenie.
24:15Wy艂膮cz je.
24:16Dobrze.
24:17Zaraz wr贸c臋, pilnuj domu.
24:19Dzi臋kuj臋.
24:56Prosz臋 oczekiwanie.
24:57Przyj艣cie w tym nie doba?
25:00Nie powiem, nie?
25:02Tak, to nie.
25:05Nie.
25:10Nie ma wytaniu.
25:12Nie ma.
25:16Nie przyj艣cie w tym, czy w tym, 偶euerce bez邪谢芯褋褜.
25:17Nie to chce si臋 zuprzyma膰.
25:18W tym, 偶e nie jest z metodu.
25:30Fernando przekaza艂 mi dobr膮 wiadomo艣膰.
25:35Ja te偶 nie czuj臋 si臋 dobrze w tym miejscu,
25:37dlatego przeprowadzimy si臋 do apartamentu Fernando.
25:41S艂usznie, tam b臋dzie wam wygodniej.
25:44Ciesz臋 si臋 ze wzgl臋du na Teres臋 i ciebie.
25:51Tu masz moje klucze od apartamentu.
25:55Zabrali艣my wi臋kszo艣膰 naszych rzeczy.
25:57Lec臋, um贸wi艂am si臋 z Orihan膮, jedziemy do Quernabaca.
26:03Jed藕cie ostro偶nie.
26:05Pami臋taj, 偶e zawsze b臋d臋 si臋 o ciebie martwi艂.
26:10Gdzie Teresa? My艣la艂em, 偶e jeste艣cie razem.
26:14Pojecha艂a do szpitala Santillana.
26:16Po co? Kogo chc臋 odwiedzi膰?
26:19Spokojnie.
26:20Dziadek Patti by艂 operowany.
26:23Je艣li chcesz by膰 szcz臋艣liwy, zapomnij o zazdro艣ci.
26:26Teresa kocha tylko ciebie.
26:33Wiedzia艂am, 偶e wszystko b臋dzie dobrze.
26:36Dzi臋kuj臋, Mariano, 偶e by艂e艣 przy nas i uspokaja艂e艣 Patti.
26:41Drobiazg.
26:43Poniewa偶 z dziadkiem wszystko dobrze, a ja sko艅czy艂em dy偶ur, po偶egnam si臋.
26:49Dok膮d jedziesz, 偶e jeste艣 taki radosny?
26:52Do Quernabaca.
26:59Nie m贸w Fektorowi, 偶e Mariano wie, gdzie jest Aurora.
27:03Musz臋, chocia偶 wiem, 偶e b臋dzie w艣ciek艂y.
27:06Aurora te偶.
27:07Dzwoni臋 do niej, ale wy艂膮czy艂a kom贸rk臋.
27:12Radz臋 ci si臋 wstrzyma膰.
27:14Jad臋 do Quernabaca.
27:15Musz臋 porozmawia膰 z Auror膮.
27:19Dopilnuj臋, 偶eby Mariano si臋 z ni膮 nie spotka艂, skoro ona nie chce go zna膰.
27:25Nie chc臋, by艣 mia艂a problemy z m臋偶em.
27:29Ju偶 je mam i wcale nie z powodu Mariano.
27:33Co masz na my艣li?
27:36Niewa偶ne.
27:37B膮d藕 spokojna.
27:38Zamierzam wspiera膰 Auror臋.
27:41Pewnie jest jej g艂upio, 偶e mi nie powiedzia艂a o wyje藕dzie.
27:47Jed藕.
27:49Oby Aurora spotka艂a si臋 z Mariano.
27:52Wiem, 偶e jest dla ciebie jak siostra i 偶yczysz jej szcz臋艣cia.
27:57Oczywi艣cie.
27:59Jest tw贸j tata.
28:00Dobrze, 偶e kaza艂a艣 mi tu przyjecha膰.
28:02Musisz podpisa膰 kilka papier贸w.
28:03Przy okazji spotkam si臋 z Patty i Johnny.
28:06Przynios艂e艣 wszystkie dokumenty?
28:09Zostawi臋 was.
28:11Poszukam Ektora.
28:13Do zobaczenia.
28:15Mo偶e zjemy tu obiad?
28:17Nie mog臋, mam piln膮 spraw臋.
28:21Jad臋 do Cuerna Baca.
28:24Gdzie podpisa膰?
28:38Dobrze, 偶e wr贸ci艂a艣.
28:40St臋skni艂em si臋.
28:45Wyobra偶am sobie.
28:46Bez pracy?
28:47Pieni臋dzy?
28:49Ja te偶 t臋skni艂am.
28:54Powiedzia艂am Aydzie, 偶e mam ju偶 dziecko, kt贸re dali mi w adopcj臋.
28:59Na szcz臋艣cie mam te偶 wa偶ny paszport z wiz膮 do Ameryki 艢rodkowej.
29:03Nie mog臋 si臋 doczeka膰, kiedy wezm臋 naszego Paulo na r臋ce.
29:08Jest malutki, wi臋c mo偶emy m贸wi膰 do niego Paulo zamiast Rodrigo.
29:12Szybko si臋 przyzwyczai.
29:15Oczywi艣cie.
29:16Ciesz臋 si臋, 偶e zgodzi艂e艣 si臋 na imi臋 Paulo.
29:23Wyjecha艂a艣, a ja zosta艂em bez pieni臋dzy.
29:27Niczego ci nie brakowa艂o?
29:29Nie dam ci wi臋cej, bo jeszcze znajdziesz sobie m艂odsz膮.
29:33Nie 偶artuj.
29:37Zaczynam odzyskiwa膰 zaufanie Aidy.
29:40Dlatego potrzebuj臋 wi臋cej czasu i pieni臋dzy.
29:43B臋d臋 zaprasza膰 j膮 do restauracji i walczy膰 o jej wzgl臋dy.
29:46Ona zna twoj膮 sytuacj臋 finansow膮.
29:49My艣l臋, 偶e cieszy j膮 twoje bankructwo.
29:53Nie pro艣 mnie o pieni膮dze.
29:56Poszukaj pracy.
29:58Przez ciebie nie mo偶emy sprzeda膰 apartament贸w w turkusowym ksi臋偶ycu.
30:03My艣l臋, 偶e Arturo powinien zmusi膰 Teres臋 do mieszkania na osiedlu i wystawi膰 j膮 na pr贸b臋.
30:15Moje baga偶e s膮 ju偶 w samochodzie.
30:18Do zobaczenia.
30:20Stracisz degustacj臋 win na nasze wesele.
30:24Wiem, 偶e dokonasz w艂a艣ciwego wyboru.
30:28Czekam w samochodzie.
30:37Wiem, 偶e to tylko kilka dni, ale b臋d臋 t臋skni膰.
30:43Ja te偶.
30:45Wci膮偶 b臋d臋 o tobie my艣le膰.
30:50Mam relicwiarz, kt贸ry mi da艂a艣.
30:53Gdy patrz臋 na niego, my艣l臋 o tobie.
30:55I tak ma by膰.
30:56Zawsze masz o mnie pami臋ta膰.
31:00Ostrzegam.
31:02Jedn膮 kobiet膮, jak膮 mo偶esz widywa膰, jest Teresa.
31:14Jak dziadek, Patty?
31:16Operacja si臋 uda艂a.
31:17Troch臋 potrwa, nim dojdzie do siebie.
31:21Potrzebujecie czego艣?
31:22Nie, dzi臋kuj臋.
31:24Cisza.
31:25Chc臋 spa膰.
31:28Przepraszam, chcia艂em zobaczy膰, czy jest tu moja 偶ona.
31:32Teresa by艂a, ale wysz艂a godzin臋 temu.
31:38Jest tu Marianu?
31:42Te偶 wyszed艂.
31:43Powiedzia艂, 偶e jedzie do Cuerna Baca.
31:48呕ycz臋 zdrowia dziadkowi Patty.
31:51Gdzie moja wnuczka?
31:55Posz艂a co艣 zje艣膰 z Don Armando i naszym 艣wiadkiem.
31:59Kim?
32:00Udberto.
32:01Naszym 艣wiadkiem ze 艣lubu.
32:07Powinien si臋 pan cieszy膰, 偶e chcemy si臋 panem opiekowa膰 i 偶y膰 w zgodzie.
32:12Wtedy nie dostanie pan wrod贸w.
32:20Pom贸c?
32:24Co tu robisz?
32:28Chc臋, by艣 mi wybaczy艂a.
32:32Pami臋tam, jak kiedy艣 da艂e艣 mi kwiat w ramach przeprosin.
32:36Zawsze tak by艂o.
32:42Mamy inny punkt widzenia.
32:45Zabierz swoj膮 r贸偶臋 i odejd藕.
32:57Przynajmniej mnie wys艂uchaj.
33:00Tylko o to prosz臋.
33:01Je艣li potem b臋dziesz chcia艂a, 偶ebym poszed艂, odejd臋.
33:10B艂agam.
33:13Daj mi szans臋.
33:18Mariano.
33:20Aurora nie chce ci臋 zna膰, dlatego tu przyjecha艂a.
33:24Przyjecha艂am, 偶eby odizolowa膰 si臋 od wszystkich.
33:27Zostaw mnie z Aurora.
33:30Ona nie chce z tob膮 rozmawia膰, chod藕my.
33:33Nikt z was nie b臋dzie decydowa膰 za mnie.
33:35Dzi臋kuj臋, 偶e przyjecha艂a艣, ale nie potrzebuj臋 twojej pomocy.
33:39Zostaw nas samych.
33:44Dziadek nie jest zachwycony, 偶e wci膮偶 musi je艣膰 ros贸艂.
33:49Rozumiem go.
33:51Co to za jedzenie?
33:53Wol臋 solidny befsztyk.
33:56My艣la艂em, 偶e po operacji b臋dzie zdrowy.
33:59Tak, ale musi by膰 na diecie.
34:03呕al mi go.
34:04On tak lubi pikantne dania i czekolady.
34:11Lepiej, 偶eby s艂ucha艂 zalece艅 lekarzy.
34:20My艣la艂am, 偶e jeste艣 sama.
34:22Jest ze mn膮 nasz 艣wiadek.
34:25Prosz臋 usi膮艣膰.
34:27Przyjd臋 p贸藕niej.
34:29Nie trzeba.
34:30Zrozumia艂em.
34:31Wychodz臋.
34:33Prosz臋 potem nie m贸wi膰, 偶e pana wygoni艂am.
34:36Odprowadz臋 ci臋.
34:37Przy okazji rozprostuj臋 nogi.
34:40S艂usznie.
34:41Ja dopilnuj臋 twojego dziadka.
34:48M贸wisz powa偶nie?
34:51Prawd臋 m贸wi膮c, nie wiem, co tu robisz.
34:54Zr贸b o co prosz臋 i zostaw nas samych.
34:57Wyrzucasz mnie?
34:59Owszem.
35:03Teraz wybacz.
35:04Chc臋 porozmawia膰 z Marian膮.
35:09Wiem, jak to si臋 sko艅czy, wi臋c zostan臋, 偶eby ci臋 pocieszy膰.
35:13W ko艅cu jeste艣 moj膮 najlepsz膮 przyjaci贸艂k膮.
35:17Nie musisz.
35:19Jestem ci wdzi臋czna, ale nie potrzebuj臋 twojej pomocy.
35:41Idiotka.
35:42Mariano, nigdy ci臋 nie pokocha.
35:51Przysz艂am sprawdzi膰, czy dziadek Patti czego艣 nie potrzebuje.
35:55艢pij.
35:55Dobrze mu to zrobi.
36:01Widzia艂am wychodz膮cego Kudberto.
36:03M贸wi艂am mu pani, 偶e nie mo偶e mie膰 dzieci.
36:09Chcia艂am, ale pojawi艂 si臋 Mariano.
36:12Nie by艂o okazji.
36:17Wci膮偶 te preteksty.
36:19Je艣li pani tego nie zrobi, sama mu powiem.
36:24Nawet nie wiem, czy chcesz, by wiedzia艂.
36:28Poza tym nie mog臋 opu艣ci膰 Ektora.
36:31Zw艂aszcza teraz, gdy Aurora wyjecha艂a.
36:36Mariano m贸wi艂, 偶e ona nie chce go zna膰.
36:40Wida膰 by艂o, 偶e jest za艂amany.
36:46Dzi臋ki, 偶e da艂a艣 mi szans臋.
36:50By艂em g艂upi.
36:52Nie zauwa偶a艂em kobiety, kt贸ra mnie kocha, wspiera i rozumie.
36:58Przez lata tworzyli艣my wspania艂e rzeczy, z kt贸rych wsp贸lnie cieszyli艣my si臋.
37:05Jeste艣 cudown膮 kobiet膮, kt贸rej nie potrafi艂e艣 doceni膰.
37:11Zawsze wiedzia艂em, ile jeste艣 warta.
37:17Od dnia, gdy spotkali艣my si臋 na uniwersytecie.
37:21By艂a艣 pi臋kna, tw贸j u艣miech wszystko rozja艣nia艂.
37:28Potem dowiedzia艂em si臋, 偶e jeste艣 przyjaci贸艂k膮 Teresy.
37:31Z czasem te偶 moj膮.
37:35Podziwiam Ci臋 nie tylko za urod臋.
37:38Ceni臋 Twoj膮 szlachetno艣膰, oddanie pracy i wra偶liwo艣膰.
37:51Pami臋tasz dzie艅, w kt贸rym zasta艂em Ci臋 robi膮c膮 pizz臋 z Martinem?
37:55Tak. Dlaczego?
38:02Chcia艂em Ci臋 wtedy prosi膰, by艣my byli razem.
38:06Widz膮c 艂膮cz膮c膮 Was chemi臋, zrezygnowa艂em.
38:11Potem zacz膮艂em spotyka膰 si臋 za id膮.
38:13Wiesz, jak si臋 sko艅czy艂o.
38:18Chc臋 Ci臋 prosi膰, by艣 da艂a mi szans臋.
38:23Pozw贸l mi udowodni膰, jak bardzo Ci臋 kocham.
38:27Nie wiem kiedy, ale zakocha艂em si臋 w Tobie.
38:43Dzie艅 dobry.
38:47Szukam Teresy, ale nie ma jej.
38:50Nawet nie mia艂a czasu ze mn膮 zje艣膰.
38:52Podpisa艂a jakie艣 dokumenty i pojecha艂a w pilnej sprawie do Cuerna Baca.
38:56Co takiego?
38:58Powiedzia艂a, 偶e to wa偶ne. Nie wiedzia艂 Pan?
39:09Nie wierz臋 Ci.
39:10Nie chc臋, 偶eby spotka艂o mnie to, co Aide.
39:13Ona Ci臋 pokocha艂a, a Ty wci膮偶 my艣lisz o Teresie.
39:17Pozw贸l udowodni膰, 偶e ju偶 tak nie jest.
39:19Wybacz, nie potrafi臋.
39:22Nie chc臋 zn贸w cierpie膰.
39:24To prawda, 偶e wci膮偶 co艣 do Ciebie czuj臋, ale chc臋 zaleczy膰 ran臋.
39:29Jestem na siebie w艣ciek艂a za to, co zrobi艂am Martinowi.
39:33W艣ciek艂a, 偶e przez lata nie widzia艂am prawdziwej twarzy Teresy.
39:36I wycofa艂am si臋, gdy Ci臋 pozna艂am.
39:42Je艣li naprawd臋 Ci na mnie zale偶y, odejd藕.
39:46Zostaw mnie w spokoju.
39:53Co艣 si臋 sta艂o?
39:55Nie.
39:57Pewnie zapomnia艂a mi o tym powiedzie膰.
40:02Co to za pilna sprawa w Kuernabaka?
40:07Dziwi mnie, 偶e nic Panu nie powiedzia艂a.
40:11Mamy mn贸stwo klient贸w.
40:13Musia艂o si臋 nagle co艣 wydarzy膰.
40:18Wiem tylko, 偶e wpad艂a na chwil臋 do dziadka Patti.
40:24Je艣li dzieje si臋 co艣 z艂ego mi臋dzy Panem a moj膮 c贸rk膮,
40:28chc臋 wiedzie膰.
40:29Mam nadziej臋, 偶e to, co powiedzia艂em, nie stworzy problem贸w.
40:33Nie, Don Armando.
40:34Zobaczymy si臋 p贸藕niej.
40:43Pope艂ni艂em wiele b艂臋d贸w.
40:45Poczekam, a偶 staniesz na nogi i udowodni臋, jak bardzo Ci臋 kocham.
40:50Krok po kroku.
40:51Dzie艅 po dniu, ale udowodni臋.
40:58Krok.
40:59Krok.
41:06Muzyka
41:33Wiedzia艂am, 偶e nie mo偶esz by膰 z Auror膮.
41:41Kochasz tylko mnie.