Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Transcript
00:08Występują
00:58Występują
01:28Występują
01:33Gra przeznaczenia
01:35Odcinek 38
01:44Tak się cieszę
01:49Miał gorączkę
01:54Myślałam, że go uratuję
01:58Nie płacz kochanie
02:15Szerew
02:19Pospiesz mundurowych
02:26Już dobrze
02:30Przyjąłem
02:38Będzie dobrze
02:44Jak się czuję?
02:52Pan Demir został postrzelony
02:54Ratownicy wiozą go do szpitala
02:59Jest ranny
03:03Ale przeżyję
03:07Więcej nie wiem
03:12Musimy zachować spokój
03:16Idziemy
03:26Poszedłem rozejrzeć się wokół domu
03:30Kiedy
03:34Może ja powinnam opowiedzieć co się stało
03:46Proszę mówić
03:52Kiedy czekałam na Demira
03:55Pojawił się ten mężczyzna
03:58Tiket
04:06Groził mi pistoletem
04:14Gdyby nie Demir
04:16Pewnie bym zginęła
04:27Już dobrze
04:29Już dobrze kochanie
04:35Fikret już nikogo więcej nie skrzywdzi
04:47Mogę ci to obiecać
04:56Musimy przewieźć pana Demira do szpitala
04:59Resztę zeznań zbiorę w późniejszym terminie
05:04Olaj yeri incelemede
05:06Birazdan burada olur
05:06Biz artık gidebiliriz
05:12Dusz
05:15Dasz rada iść
05:17I tak
05:18I
05:27Gel
05:28Gel
05:37Dasz rada iść
05:41Dasz rada iść
05:42Dasz rada iść
05:44Dasz rada iść
05:46Dasz rada iść
05:48Dasz rada iść
05:49Dasz rada iść
05:49Dasz rada iść
05:49Dasz rada iść
05:49Dasz rada iść
05:49Dasz rada iść
05:51Dasz rada iść
05:51Dasz rada iść
05:53Dasz rada iść
06:02Chodź.
06:30Skup się, ten plan musi się udać.
06:58Mówiłem ci, że do mnie wróci.
07:03Znam się na kobietach jak nikt inny.
07:10Wystarczyło kilka nieodebranych telefonów i Hazan leci do mnie w podskokach.
07:22Co taka piękna dziewczyna widzi w tym półgłówku?
07:47Przedstawienie, czas zacząć.
07:50Zobaczymy na co cię stać skarbie.
08:13Nie wchodzisz?
08:15Hazan.
08:17Nie poznajesz mnie?
08:27Będziesz tak stał cały dzień?
08:30Z wielką chęcią.
08:54Wyglądasz oszałamiająco.
09:01Nigdy cię takiej nie widziałem.
09:05Jest jakaś okazja?
09:10Chyba nie muszę mieć specjalnego powodu, by wystroić się dla męża.
09:18Podoba ci się?
09:25Bardzo.
09:25Bardzo.
09:36Usiądźmy wygodnie i porozmawiajmy.
09:45Co tylko zechcesz, moja pani.
09:48Zobaczmy.
10:01Zobaczmy.
10:05Zobaczmy.
10:11Zobaczmy.
10:16Coś się stało?
10:19Zobaczmy.
10:23Trudno mi się rozstać z tym miejscem.
10:31Zobaczmy.
10:32Zobaczmy.
10:32Spędziłam tu pół życia.
10:36Zobaczmy.
10:40Zobaczmy.
10:44Zobaczmy.
10:50Zobaczmy.
10:51Zobaczmy.
10:53Warto doceniać takie chwile nostalgii.
11:04Ten dom
11:07to dla mnie więcej niż kilka cegieł i dach.
11:13Przeżyłam tu zarówno najlepsze momenty mojego życia, jak i te najgorsze.
11:26To oaza, do której uciekłam, aby zaznać spokoju.
11:34Teraz już nic nie będzie takie samo.
11:49Musi być pani dobrej myśli.
11:53Stworzy pani z córką nowe wspomnienia.
11:56Masz rację.
12:02Będzie dla nas jak czysta kartka.
12:09Koniec pogaduszek.
12:22Muszę coś wyznać.
12:27Całą noc myślałam o swojej przyszłości.
12:33i zrozumiałam, że nie może cię w niej zabraknąć.
12:42Jesteśmy sobie przeznaczeni.
12:48Wiedziałem, że w końcu przejrzysz na oczy.
12:54Też dużo o nas myślałem.
13:03Powinniśmy razem zamieszkać.
13:09Zrobiłbyś to dla mnie?
13:13Wszystko dla mojej księżniczki.
13:25Coś cię trafi?
13:30Jak moja mama dowie się, że nadal jesteśmy razem, rozpęta się piekło.
13:42I co?
13:46Wezwie policję do szczęśliwego małżeństwa?
13:52To nie takie proste.
13:55Moja matka podupadła na zdrowiu.
14:02Kolejny szok
14:04może ją zabić.
14:07Nie mogę do tego dopuścić.
14:20To co zrobimy?
14:24Mam plan.
14:30Jaki?
14:34Jedynym problemem jest nasze małżeństwo.
14:41Jeśli weźmiemy rozwód, wybaczymy i wszystko wróci do normy.
14:54W końcu będziemy mogli być razem.
15:01Mam się rozwieść, żeby być parą?
15:10Jeśli moja mama dowie się, że nadal jesteśmy małżeństwem,
15:16każe mi się przeprowadzić na drugą stronę kraju.
15:25Wtedy już nigdy cię nie zobaczę.
15:41Wtedy nigdy cię nie zobaczę.
15:46Nie ma innego?
15:49Nie ma innego?
15:52Jeśli chcemy być razem,
15:56musimy się rozwieść.
16:02Zobaczmy.
16:06Zobaczmy.
16:10Zobaczmy.
16:11Zobaczmy.
16:27Został postrzelony.
16:30W nocy stracił dużo krwi.
16:32Zobaczmy.
16:35Proszę się nie martwić.
16:36Jest w dobrych rękach.
16:46Bachar?
16:50Usiądź.
17:13Wszyscy się o niego martwimy.
17:17Musisz wierzyć, że wszystko będzie dobrze.
17:24Zobaczmy.
17:26Demir jest silny.
17:32Da sobie radę.
17:44Przeze mnie prawie zginął.
17:49Zobaczmy.
17:56Zobaczmy.
18:08Zobaczmy.
18:10Zobaczmy.
18:15Nie możesz się obwiniać.
18:18Zobaczmy.
18:20Zobaczmy.
18:30Zobaczmy.
18:32Zobaczmy.
18:36Zobaczmy.
18:49Zobaczmy.
18:50Zobaczmy.
18:51Zobaczmy.
18:51Zobaczmy.
18:52Zobaczmy.
18:54Zobaczmy.
18:55Zobaczmy.
18:57On jest stabilny.
19:01Wyjdzie z tego.
19:04Nie kłamiesz?
19:10Obiecuję.
19:13Spójrz na mnie.
19:17Wiesz, że Demir jest mi bliski.
19:22Nie martwię się o niego.
19:25Bo wiem, że sobie poradzi.
19:32Będziemy przy nim czuwać.
19:34A nasza wiara da mu siłę.
19:41Wszystko będzie dobrze.
19:44Jak do tego doszło?
19:49To nie rozmowa na teraz.
19:55Demir wam wszystko wyjaśni.
19:58Teraz musimy się skupić na jego zdrowiu.
20:05Chodź do mnie.
20:08Wszystko się jakoś ułoży.
20:21Już wystarczy tych czułości.
20:35Po rozwodzie nadal będziemy spotykać się w sekrecie?
20:42Nie będzie żadnego chowania się po kątach.
20:49Moja mama się uspokoi.
20:53A my wyjedziemy do Ameryki.
20:57Wszelkie słowa.
20:57Wszelkie słowa.
20:58Wszelkie słowa.
20:59Wszelkie słowa.
21:02Wszelkie słowa.
21:03Obiecujesz?
21:05Oczywiście.
21:08Ale najpierw musimy się rozwieść.
21:13Bez tego nici z naszej przyszłości.
21:25No nie wiem.
21:32W Stanach będę codziennie się tak dla ciebie ubierać, kochanie.
21:37Ono czemu zusac opow Want.
21:38where eyeli, ponieważ ARM Iraq studiła takiecía.
21:53Zobacz innocentica.
21:59Możliwyci współpracę.
22:02Oraz licz mich rozjechać.
22:08Długo nie wraca.
22:10Co oni mu tam robią?
22:18Muszą zaszyć ranę.
22:23Demir wróci jak nowy. Zobaczysz.
22:46Długo nie wraca.
23:02Zdrówka. Dzięki.
23:09Szkoda, że ten psychol cię nie wykończył.
23:14Tym razem się wywinąłeś, Demirku.
23:29Bałam się o ciebie, braciszku.
23:34Rana jest poważna?
23:36Nie.
23:44Nie na tyle, żeby się mnie pozbyć.
23:51Nawet tak nie mów.
23:54To nie czas na żarty.
24:04Dlaczego ktoś cię postrzelił?
24:23Przez przypadek.
24:33Teraz byle kto może kupić broń.
24:38Świat schodzi na psy.
24:46Kto mógłby się dopuścić czegoś takiego?
24:51To okropne.
24:57Obiecaj, że będziesz na siebie uważał.
25:06Przysięgam.
25:09A Martka całym sercem.
25:14Muzyka
25:26Dzień dobry.
25:46Jak tylko weźmiemy rozwód, reszta pójdzie jak z płatka.
25:54Zanim się obejrzysz, będziemy razem układać sobie życie w Ameryce.
26:09Nie chciałaś mnie widzieć.
26:13A o wyjeździe do Stanów nie było mowy.
26:23Bałam się, że stracę mamę.
26:30Myślałam, że jeśli od Ciebie odejdę...
26:37Nasza miłość z czasem zgaśnie.
26:47Ale zrozumiałam, że nigdy nie przestanę Cię kochać.
27:00Jesteśmy dla siebie stworzeni.
27:08W porządku.
27:24Bardzo mi Ciebie brakowało.
27:31Naprawdę.
27:39Nie ma chwili, żebym o Tobie nie myślał.
27:47Nocami tęsknię za Twoim dotykiem.
27:53Może po rozwodzie...
27:59Spędzimy trochę czasu we dwoje.
28:09Masz rację.
28:12Jakiś świstek nie będzie rządził naszą miłością.
28:19Bardzo Cię kocham.
28:22Ja Ciebie też.
28:55Bardzo mi przykro.
29:01Jeśli czegoś potrzebujesz...
29:09Jedynie spokoju.
29:13Oczywiście.
29:30Jak się Pan czuje?
29:33Lepiej.
29:35Nerwy nie zostały uszkodzone.
29:40Całe szczęście.
29:42Bardzo mi przykro.
29:47Dobrze, że krwawienie zostało szybko zatamowane.
29:54W innym razie mógłby Pan stracić rękę.
30:02To zasługa Bahar.
30:25Mogę wrócić do domu?
30:29Musimy przeprowadzić jeszcze kilka badań.
30:32Ale proszę się nie martwić.
30:36Niedługo wróci Pan do rodziny.
30:40Dziękuję.
30:40Dziękuję.
30:42Dziękuję.
30:52Dziękuję.
30:54Dziękuję.
30:55Dziękuję.
30:58Dziękuję.
31:16Tylko się nie spóźnij, Misiu.
31:19Dobrze, skarbie.
31:33Wydawało mi się?
31:36Czy Hazan dała ci buziaka?
31:41Mówiłem ci, że za mną szaleje.
31:46Ta cała sprawa z chorobą mamy namieszała jej w głowie.
31:55Na szczęście się już opamiętała.
31:59Ameryka stoi przed nami otworem.
32:13Uratowałaś go.
32:16Nie wiem jak ci dziękować.
32:19To drobiazg.
32:37Lepiej dajmy Demirowi odpocząć.
32:46Może zostanę i pomogę.
32:53Nic tu po nas.
32:55Rodzina się nim zajmie.
33:05Elfim dotrzyma mi towarzystwa.
33:10Tak jest, braciszku.
33:17W razie czego będę pod telefonem.
33:21W porządku.
33:31Chodźmy.
33:34Chodźmy.
33:35Chodźmy.
33:35ched warnę.
33:46Chodźmy.
33:48Chodźmy.
33:50Chodźmy.
33:53Chodźmy.
34:09Nie daj się więcej postrzelić.
34:17Mam jeszcze drugą rękę.
34:21Głupek z ciebie.
34:24Dostawadın.
34:25Dostawad.
34:26Dostawad.
34:28Dostawad.
34:29Nazyna.
34:49Dostawad.
34:51Dostawad.
34:55Jak Bahaar znalazła się w lesie?
35:01Z Demirem pojechali cię szukać, ale wpadli na Fikreta.
35:11Przynajmniej się do czegoś przydała.
35:17Słucham?
35:23Może i spędzili razem noc, ale dzięki niej Demirem przeżył.
35:32Żałuję, że mnie przy niej nie było.
35:40Tak?
35:46Ze mną nie musiałaby uchylać się od kul.
35:52Wielka szkoda.
35:54Ms.
35:55Tak, tak, tak, tak, tak.
36:25To wszystko twoja wina.
36:38Chciałam powiedzieć, że bardzo mi ciebie brakowało.
36:51Nie ma chwili, żebym o tobie nie myślał.
37:00Nocami tęsknię za twoim dotykiem.
37:05Może po rozwodzie w końcu spędzimy trochę czasu razem.
37:15Zrobię wszystko, żeby wyrzucić cię z mojego życia.
37:42Mamo?
37:52Przyniosłam wypłatę.
37:56Powinna wystarczyć.
37:59Połóż na stole.
38:10Wracam jeszcze na chwilę do sklepu.
38:12Leila prosiła o pomoc.
38:19Nie mogłaś od razu tam zostać?
38:24Chciałam najpierw przynieść pieniądze.
38:29Możesz już iść.
38:41Już niedługo wszystko naprawię, mamusiu.
38:46Wszystko.
39:06Pędzili razem noc.
39:17Nie miałaś się położyć?
39:23Nie mogłam zasnąć.
39:29Chciałam cię przeprosić.
39:35Nie mogłam zasnąć.
39:45Chciałam cię przeprosić.
39:48Nie było tak źle.
39:57Demira ciężko rozgryźć.
40:05Ciekawe, kto to?
40:10Tak.
40:11Ja do pani Aysun.
40:14Chwileczkę.
40:20Gość do pani.
40:29Usiądźmy.
40:35Słucham.
40:38Zapomniała pani złożyć zeznania, więc przyjechałem osobiście.
40:45To był ciężki dzień.
40:49Przyjadę na komendę, jak tylko odzyskam siły.
40:56To poważna sprawa.
41:00Porwanie i próba zabójstwa.
41:04Powinna pani pojechać ze mną.
41:08Proszę nie utrudniać śledztwa.
41:13Dobrze.
41:15Tylko wezmę torebkę.
41:16W porządku.
41:44Kaltem.
41:50Chodź, kochana.
41:55Przyniosłam świeże wypieki.
41:58Bardzo ci dziękuję.
42:02Już niosę herbatę.
42:10Jest Hazan?
42:12Już wyszła.
42:16Udało się wam pogodzić?
42:20Gdyby nie brała ślubu w sekrecie, nie byłoby takiej potrzeby.
42:25Czyli nie powiedziała wszystkiego.
42:32O czym jeszcze nie wiem?
42:37Powiedz mi.
43:03Wersja polska na zlecenie kanałów Filmbox Studio Kino Polskie.
43:08Tekst Lidia Trzeciak.
43:11Czytał Krzysztof Baranowski.
43:38D hometownu pozwól.
43:40Shouldesta jest na jakość szepcja.
43:43kolejna skalę.
43:44Ja.
43:45Ja.
43:58KONIEC